Turkoglu na przymusowym urlopie
Podstawowego skrzydłowego Orlando Magic czekają minimum 3 tygodnie przerwy od koszykówki. Wszystko przez nieszczęśliwe w skutkach starcie z Carmelo Anthonym w końcówce drugiej kwarty meczu z New York Knicks.
Hedo Turkoglu został przypadkowo uderzony w twarz, kiedy starał się utrudnić rywalowi rzut.
Uraz okazał się na tyle poważny, że 33-latek nie wrócił już później do gry. Magic poinformowali, że u Turkoglu doszło do pęknięcia jednej z kości twarzoczaszki i konieczna będzie operacja. Zabieg ma się odbyć dzisiaj, a za trzy tygodnie lekarze ponownie zbadają zawodnika i zdecydują, czy będzie mógł wystąpić w playoffach.
W tej chwili Orlando Magic zajmują szóste miejsce w Konferencji Wschodniej z bilansem 32-23. Dziś w nocy zmierzą się na wyjeździe z Philadelphia 76ers (29-25), którzy znajdują się na siódmej pozycji.
Turkoglu wystąpił w tym sezonie w 52 spotkaniach, wszystkie rozpoczynał w pierwszej piątce. Notował w nich średnio 10,7pkt. 3,8zb. i 4,5as. na mecz.
Jak brak Turka wpłynie na i tak nienajlepszą w ostatnich dniach postawę Magic?