Hazzard rozstrzelał ŁKS
W spotkaniu Polpharmy Starogard Gdański z ŁKS-em Łódź niespodzianki nie było. Ekipa ze stolicy Kociewia wygrała bowiem 96:83, a w jej szeregach fantastyczne zawody rozegrał Brandon Hazzard.
Amerykanin zdobył aż 45 punktów!
Podobne wyczyny w polskim baskecie są raczej rzadkością. Dlatego też imponująca skuteczność Hazzarda jest bez wątpienia tematem numer jeden po weekendowej serii gier. Dzięki jego popisom Polpharma odniosła kolejne zwycięstwo i zdystansowała ambitny zespół z Łodzi.
Uczciwie trzeba dodać, że poza pierwszymi minutami ŁKS dorównywał kroku wyżej notowanemu rywalowi i również zaprezentował kilka ciekawych akcji. Wśród jego graczy wyróżnił się Jarosław Zyskowski. Młody Polak zupełnie bez respektu poczynał sobie na parkiecie i z łatwością radził sobie z defensywą „Farmaceutów”.
Niestety dla niego, ŁKS ostatecznie nie odrobił strat z początku rywalizacji i musiał zadowolić się jednym punktem.
ŁKS Łódź - Polpharma Starogard Gdański 83:96 (13:24, 22:24, 25:25, 23:23)
ŁKS: Jarosław Zyskowski 23, Paweł Malesa 17, Krzysztof Sulima 13, Piotr Trepka 11, Jakub Dłuski 8, Bartłomiej Bartoszewicz 4, Bartłomiej Szczepaniak 3, Dominik Binkowski 2, Marcin Kuczmera 2.Polpharma: Brandon Hazzard 45, Tomasz Śnieg 17, Jeremy Simmons 12, Marcin Nowakowski 7, Piotr Dąbrowski 5, Adam Metelski 4, Daniel Wall 2, Michael Hicks 2, Grzegorz Arabas 2