Suns pukają do pierwszej ósemki zachodu
Od Weekendu Gwiazd Phoenix Suns, ku uciesze swoich kibiców, stali się inną drużyną. Nie zdarzają im się wpadki ze słabymi ekipami, potrafią wygrywać ważne mecze a z najlepszymi walczą jak równy z równym.
Dziś Suns grali ze słabymi Clevelane Cavaliers i tak jak należało wygrali to spotkanie 108:83 dzięki czemu mogą w końcu pochwalić się dodatnim bilansem zwycięstw do porażek.
Twarda gra i wykorzystanie wszytskich swoich atutów pozwoliła Suns na osiągnięcie imponującego bilansu, który od przerwy na All-Star Weekend wynosi 11-4. Dizęki takiej postawie Suns dzieli już tylko jeden mecz od znalezienia się w pierwszej ósemce zachodu co oczywiście da im możliwiść walki o mistrzostwo NBA.
Dziś gości z Arizony poprowadził do zwycięstwa Marcn Gortat, który wraz z Markieffe Morrisem popisał się 22 punktami. Dodatkowo Marcin zaliczył 8 zbiórek i 2 bloki. Dobry mecz zagrał także Steve Nash, który zanotował 13 asyst.
Po stronie gospodarzy był Kyrie Irving, który rzucił 16 punjktów. Jego zespół przeżywa jednak chyba największy kryzys tego sezonu. Dla Kawalerzystów była to 3 porażka z rzędu i 6 w ostanich 10 spotkaniach.