Sobotnie Surowe fakty
Sobotniej nocy rozegranych zostało dziewięć spotkań, z czego dwa rozstrzygnięte były dopiero po dogrywce.
Chicago Bulls wygrali po dodatkowym czasie gry z Toronto Raptor, polepszając swój rekord do 40-10, zapewniając sobie już miejsce w Playoffs.
Jest to czwarty najlepszy wynik Byków po 50 meczach sezonu. W 1995-1996 mieli 45-5, 1996-1997 44-6, a w 1991-1992 41-9.
Hawks wygrali z Wizards, polepszając swój wynik w meczach z Czarodziejami do 14-1. Obecnie w lidze są tylko dwie drużyny z lepszym rekordem przeciwko swoim rywalom w konferencji w przeciągu ostatnich 4 sezonów. Lakers są 15-0 przeciwko Timberwolves, a Spurs 12-0 wobec Warriors. Knicks pokonali po raz ostatni, trzeci w tym sezonie Pistons. Wszystkie te mecze wygrali przynajmniej 20 punktami, a średnio 24 oczkami. Jest to drugi wynik, jeżeli chodzi o różnicę punktów w „sweepie”. W sezonie 1995-1996 wygrali wszystkie 4 mecze z Raptors, wygrywając średnio 24.5 punktami.George Hill, urodzony w Indianapolis i uczący się tam rzucił 24 punkty dla Pacers. To najwięcej punktów przez zawodnika Pacers, urodzonego i grającego w Indianapolis, od czasów George’a McGinnisa, który też miał 24 w 1981 roku. Mavericks pokonali Rockets i jest to piąta wygrana z rzędu Mavs nad Rakietami. Jest to najdłuższa taka seria w spotkaniach dwóch drużyn z Teksasu. Ostatnia też należała do mistrzów NBA przeciwko druzynie z Houston. Wygrali wtedy sześć z rzędu do 2007 roku.