Wygrana Suns w Indianapolis

Dodano: 24 marca 2012 07:32
Wygrana Suns w Indianapolis
Hubert Krzywda, Informacja własna
Obraz własny

Po dwóch porażkach na Florydzie gracze Phoenix udali się do Indianapolis, gdzie czekali na nich zawodnicy Pacers.

Po niezwykle zaciętym meczu zwyciężyli goście, wśród których brylował odrodzony Marcin Gortat.

Polak po lekcji, jakiej udzielił mu ostatnio Dwight Howard wyszedł skoncentrowany i bez respektu dla rywali. Nasz jedynak w NBA uzyskał 23 punkty i 8 zbiórek trafiając 8 z 13 rzutów z gry.

Oczywiście nie było by takiego wyniku bez świetnej postawy Steve'a Nasha, który aż siedemnaście razy skutecznie odnajdywał dobrze ustawionych partnerów w ataku. Trafiał także wtedy, kiedy jego zespół najbardziej tego potrzebował uzyskując 12 "oczek".

Świetnie kontrolował tempo swojej drużyny, a my mu niestety na to pozwoliliśmy - powiedział o grze Kanadyjczyka Roy Hibbert (19pkt,7zb).

Drugi z weteranów "Słońc" - Grant Hill także miał świetny mecz kończąc go ze zdobyczą 22 punktów.

Wśród gospodarzy wyróżnił się zdobywca 28 punktów - Danny Granger. Przełomowym momentem meczu okazała się trzecia kwarta, którą goście wygrali 32:18. Pacers zbliżyli się w końcówce do Suns, jednak trafienie Gortata i poprawka "za trzy" Frye'a skutecznie ostudziła zapędy gospodarzy.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp