CSKA deklasuje Bizkaię
Fani rosyjskiego klubu mogli podziwiać dzisiaj swoich pupili z pełnym entuzjazmem. Ich CSKA Moskwa łatwo odprawiła Bizkaię Bilbao 98:71 w pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu tej pary.
Drużyna z Kraju Basków tylko w pierwszej połowie stawiała zacięty opór. Jednak popisowa trzecia kwarta w wykonaniu gospodarzy pozbawiła ich złudzeń na zwycięstwo w tym spotkaniu.
Trzecią część meczu podopieczni Jonasa Kazlauskasa wygrali aż 34:11. Ojcami sukcesu CSKA byli dzisiaj Nenad Krstic (18pkt, 4zb) oraz Aleksy Shved (15pkt) i Jamont Gordon (14). Po jedenaście punktów dodali Kirilenko, Khryapa i Teodosic.
Wśród przyjezdnych wyróżnili się Vasiliadis (15) i Mumbru (14). Robił co mógł także Aaron Jackson (7pkt,6as,4zb), jednak to było stanowczo za mało na świetnie dysponowanych gospodarzy, którzy świetnie rozbijali obronę rywali aż jedenastokrotnie trafiając z dystansu lub wbijając się pod sam kosz.