Lee na ciężkie chwile

Dodano: 20 marca 2012 23:56
Lee na ciężkie chwile
Adam Popek, Informacja własna/SportoweFakty.pl
MediaWiki

Po kilku przegranych spotkaniach działacze PGE Turowa Zgorzelec postanowili nie czekać na dalszy rozwój sytuacji i wzmocnili zespół. Od tej pory trener Jacek Winnicki będzie miał do dyspozycji 35 letniego rozgrywającego Arthura Lee, który jest absolwentem uczelni Stanford.

Co ciekawe jednak, zdecydowaną większość swojej kariery spędził na parkietach europejskich.

Lee pojawił się na Starym Kontynencie jeszcze w 1999 roku. Od tamtej pory występował m in. w Grecji, Czechach. W kraju naszych południowych sąsiadów wraz z CEZ Nymburg miał nawet okazję świętować mistrzostwo.

Ostatnio występował w dość egzotycznej lidze libańskiej, gdzie był czołową postacią drużyny Bejjeh. Na poparcie tych słów wystarczy przytoczyć fakt, że średnio zdobywał blisko 20 punktów na mecz, co było zdecydowanie najlepszym wynikiem.

Teraz swoje umiejętności będzie chciał pokazać w Turowie. Zadanie to będzie dość trudne do osiągnięcia, ponieważ nie ma zbyt wiele czasu na wkomponowanie się do kolektywu.

Czy trener Jacek Winnicki znajdzie dla niego miejsce w składzie?

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp