Zastal pożegnał się z Lawalem
Jeszcze we wtorek rano na łamach naszego portalu informowaliśmy o możliwości rozwiązania kontraktu z Ganim Lawalem, który wedle przedstawicieli zielonogórskiego klubu nie przykładał się w stu procentach do swoich obowiązków. Jak się okazało, te doniesienia szybko znalazły potwierdzenie w rzeczywistości.
Kilkanaście godzin później Amerykanin wyjechał z Winnego Grodu i tym razem zostawił po sobie zdecydowanie gorsze wrażenie.
Przypomnijmy, że Lawal występował w Zastalu już w pierwszych tygodniach obecnego sezonu i wówczas był jego prawdziwą gwiazdą. Potem, po jego odejściu działacze długo nalegali na to, by sprowadzić go z powrotem i gdy w końcu dopięli swego okazało się, że stare dobre czasy już nie wrócą.
24 letni center w przeciwieństwie do poprzedniego okresu wcale nie czarował swoimi umiejętnościami. Co więcej, wszem i wobec okazywał tylko swoją niechęć do pracy, wobec czego sztab szkoleniowy w porozumieniu z działaczami postanowił pozbyć się takiego zawodnika.