Niesamowite emocje w Sopocie

Dodano: 17 marca 2012 22:13
Niesamowite emocje w Sopocie
Adam Popek, Informacja własna
MediaWiki

W pojedynku Trefla Sopot z Zastalem Zielona Góra losy zwycięstwa ważyły się dosłownie do ostatnich sekund. To właśnie wtedy rozgrywający sopocian, Łukasz Koszarek wziął sprawy w swoje ręce i równo z końcową syreną trafił za trzy punkty, zapewniając tym samym swojemu zespołowi minimalną.

Dzięki temu reprezentant Polski został prawdziwym bohaterem Trójmiasta.

Co ciekawe jednak to nie on, a jego vis’a’vis z Winnego Grodu, Walter Hodge był najlepszym strzelcem meczu. Portorykańczyk w ciągu czterdziestu minut zdobył aż 38 punktów i długo wydawało się, że zdoła doprowadzić Zastal do sukcesu.

Tymczasem wszystko odmieniło się w decydującej batalii. Będący w posiadaniu piłki Trefl zaufał Koszarkowi, a ten odpłacił się w najlepszy możliwy sposób, zaliczając typowego „buzzer beatera”. Sprawiło to, że nadmorska ekipa zanotowała kolejny komplet punktów i na chwilę obecną wydaje się być faworytem do mistrzostwa.

Trefl Sopot - Zastal Zielona Góra 88:87 (23:19, 20:21, 24:19, 21:28)

Trefl: Łukasz Koszarek 19, Filip Dylewicz 16, Adam Waczyński 14, John Turek 12 (10 zb), Łukasz Wiśniewski 10, Saulius Kuzminskas 8, Marcin Stefański 4, Vonteego Cummings 3, Jermaine Mallet 2.

Zastal: Walter Hodge 38 (10 as), Kirk Archibeque 19 (11 zb), Uros Mirkovic 13, Kamil Chanas 8, Marcin Sroka 7, Jakub Dłoniak 2

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp