Niepewna sytuacja Nets
W New Jersey liczyli na to, że uda im się ściągnąć Dwighta Howarda i zbudować drużynę, która po przeprowadzce na Brooklyn będzie się liczyć w walce o tytuł.
Tymczasem wydarzenia z ostatnich godzin okienka transferowego spowodowały, że Nets mogą nie utrzymać nawet Derona Williamsa. Wszystko przez niekoniecznie dobrze przemyślane i trafne ruchy.
Kiedy okazało się, że najlepszy center NBA na pierwszym miejscu postawił lojalność wobec Orlando Magic, Nets zaczęli gorączkowo szukać natychmiastowych wzmocnień, co nie musi opłacić się w dalszej perspektywie. Do New Jersey sprowadzili Geralda Wallace'a, jednak musieli oddać Mehmeta Okura - kolegę Williamsa jeszcze z czasów wspólnej gry w Jazz – oraz wybór w I rundzie nadchodzącego draftu.
Wprawdzie „Siatki” zastrzegły swój pick, jednak tylko do pierwszych trzech miejsc. Wallace może odejść już tego lata (opcja zawodnika), a Nets z 15 zwycięstwami i 29 porażkami mają obecnie 6 najgorszy bilans wśród zespołów, które nie kwalifikują się do fazy Playoff. Nets ryzykują więc dużo, bo na tą chwilę ich szanse na wylosowanie wyboru w Top3 nie są największe, a Gerald Wallace raczej nie przyszedł po to, żeby drużyna przegrywała kolejne mecze...
Kto wie, czy Deron Williams nie zaczął poważnie wątpić w powodzenie mistrzowskich planów Nets. Jak powiedział D-Will reporterowi USA Today podczas ostatniego treningu rzutowego, po zakończeniu obecnego sezonu zostanie wolnym agentem i będzie czekał na oferty. 3-krotny All-Star podkreślał, że decyzja Howarda nie miała żadnego wpływu na jego wybór – "It's not mokey see, monkey do", powiedział o swojej sytuacji. Jak mówił Williams, najważniejsze dla niego jest jego rodzina i długotrwała stabilność – Chciałbym gdzieś osiąść na dłużej... Mam dzieci. Chciałbym, żeby chodziły do jednej szkoły, poczuły się pewnie w jakimś otoczeniu... To jedyna rzecz, do której przykładam wagę.
Ciężko uwierzyć w to, że Deron Williams nie będzie się przejmował, czy ma jakiekolwiek szanse na wywalczenie mistrzostwa NBA...
Co zrobią Nets, kiedy ich pomysł na drużynę drży w posadach? Zdaniem Chrisa Mannixa ze Sports Illustrated, szefowie New Jersey już szykują się na nadchodzące lato. Jeśli Dwight Howard nie zmieni zdania i nie zażąda kolejny raz transferu, Nets uderzą po Kevina Garnetta lub Ryana Andersona.
Czas pokaże, czy Nets wrócą do grona kandydatów do mistrzostwa NBA, czy pozostaną na dłużej ligowym średniakiem.