Sezon Gortata w liczbach
Za nami już 2/3 sezonu, a nasz rodak za oceanem rozgrywa swój najlepszy sezon w karierze. Czas podsumować jego dotychczasowe występy.
Gortat jest podstawowym graczem Phoenix Suns i jak do tej pory zagrał we wszystkich 41 spotkaniach w tym sezonie.
Marcin średnio w każdym meczu przebywa nieco ponad 33 minuty, w tym czasie notując 16 punktów, 10.4 zbiórki (8! miejsce w lidze, a w przeliczeniu na 48 minut gry jest 4), rzucając ze skutecznością 55.9%, co daje mu 5 miejsce w całej NBA w tym względzie.
Ten sezon jest niesamowity dla polskiego gracza pod wieloma względami. Spędza na parkiecie najwięcej minut w dotychczasowej karierze, a także zdobywa najwięcej punktów, ale przede wszystkim jest ważnym zawodnikiem w rotacji Słońc, a sztab trenerski docenił nareszcie wysiłek i ciężką pracę, jaką Polak wykonuje każdego dnia.
Przedstawiam ciekawsze statystyki i wydarzenia z obecnego sezonu Marcina Gortata:
•W trzech spotkaniach przeciwko Lakers, Marcin był na parkiecie średnio 39.7 minuty, zdobywał 19.3 punktu i 14.3 zbiórki. Suns wygrali jedno z tych spotkań, a Gortat oprócz świetnych statystyk mógł się pochwalić też niezłą skutecznością. We wszystkich spotkaniach przeciwko Jeziorowcom trafił 25 rzutów na 44 próby (56.8%).
•Przeciwko panującym mistrzom NBA, Suns grali w tym sezonie już 4 razy, a Gortat w meczach z Dallas miał również bardzo dobre statsy: 18.5 punktu, 12.2 zbiórki. Na parkiecie przebywał 35.2 minuty i był w tym czasie bardzo skuteczny – 57.1% z gry (32/56) i 76.9% z linii rzutów wolnych ( 10/13).
•Spośród drużyn, z którymi Słońca rozegrały więcej niż 1 mecz w tym sezonie to New Orleans Hornets i Golden State Warriors są tymi, przeciwko którym nasz rodak średnio notował double-double.
•Więcej minut na parkiecie Polak spędzał w 19 meczach wyjazdowych – 35.2, w których adekwatnie do czasu gry ma również wyższe średnie – 17.3 punktu, 11.4 zbiórki. Na wyjazdach Marcin osiąga 54.7% skuteczności (134/245) rzutów z gry i 75% (60/80) z linii rzutów osobistych
•We własnej hali średnie Marcina są nieco niższe, ale nadal na niezłym poziomie – 14.9 punktu, 9.6 zbiórki. Przed własną widownią center Phoenix jest bardziej skuteczny – 57.1% (140/245), ale tylko z gry, bo rzuty wolne wykonuje ze skutecznością o ponad 10% gorszą – 59.3% (48/81).
•„Polish Hammer” ma lepsze statystyki w meczach, które jego team przegrał. W 22 do tej pory przegranych spotkaniach Gortat miał średnie na poziomie 16.4 punktu, 10.9 zbiórki i 1.5 bloku w 33.2 minuty. W meczach zwycięskich dla podopiecznych Alvina Gentry’ego (19) były gracz Magic notuje 15.5 punktu, 9.9 zbiórki i 1.5 bloku w 33.3 minuty jakie spędza na parkiecie.
•W lutym, który był jak do tej pory jego najlepszym miesiącem w tym sezonie, miał 17.2 punktu i 11 zbiórek 36.6 minuty, a trafiał 56.1% rzutów (97/173)
•7 marca 2012 roku ustanowił rekord kariery zdobywając 28 punktów (11 zbiórek, 3 bloki, 1 przechwyt).
•Zajmuje 7 miejsce w lidze jeśli chodzi o ilość double-doubles, których ma już 24 w obecnych rozgrywkach.
•Jest na 16 miejscu jeśli chodzi o efektywność, notując PER na poziomie 21.6 (w przełożeniu na 48 minut jest to miejsce nr 9!)
•12 miejsce wśród najlepiej blokujących – 1.54 bloku w każdym meczu (6 pozycja w przeliczeniu na pełny wymiar spotkania).
Jest to doskonały sezon w wykonaniu Marcina Gortata, który swoją grą zasługuje na uznanie nawet u najlepszych specjalistów zajmujących się ligą NBA.
Oby tak dalej!