Waleczna Politechnika ponownie wygrywa
W ostatnim czasie stołeczni kibice basketu na brak emocji nie mogą narzekać. Miejscowa Politechnika od kilku tygodni bowiem, zaskakuje ambitną postawą i w każdym z pojedynków do końcowych sekund bije się o korzystny rezultat. Nie inaczej było w starciu z Kotwicą Kołobrzeg, w którym do wyłonienia triumfatora potrzebna była dogrywka.
Dodatkowy czas gry okazał się szczęśliwy dla warszawian, którzy wygrali 74:73.
Początkowo jednak nic nie wskazywało na taki horror. Gospodarze dość szybko wypracowali sobie dwucyfrową przewagę i wydawało się, że kontrolują przebieg rywalizacji.
Z czasem jednak do głosu zaczęli dochodzić kołobrzeżanie. Ich starania przyniosły pożądane efekty szczególnie w drugiej odsłonie, kiedy to zniwelowali straty i dali jednocześnie sygnał, iż tak łatwo się nie poddadzą.
Gdy stało się jasne, że o zwycięstwie zadecyduje dogrywka, zaczęto się zastanawiać czy miejscowi wytrzymają taki napór przeciwnika. Jak się jednak okazało, ta sztuka udała im się bezbłędnie i to oni w ostatnim fragmencie byli lepsi o jedno „oczko”.
AZS Politechnika Warszawska - Kotwica Kołobrzeg 74:73 (25:15, 20:17, 11:13, 8:19, d: 10:9)
AZS Politechnika: Ponitka 22, Pamuła 20, Nowakowski 10, Wilczek 9, Popiołek 8, Mokros 4, Pełka 1, Kowalczyk 0, Kucharek 0, Nowicki 0.
Kotwica: Brandwein 21, Diduszko 16, Wichniarz 12, Harris 9, Brown 8, Djurić 3, Rduch 2, Złoty 2,