Hawks nie chcą, ale mogą pozbyć się J-Smoove'a
Współwłaściciel Atlanty Hawks Bruce Levenson postanowił wyjaśnić sytuację wokół ewnetualnego transferu z Joshem Smithem w roli głównej.
Nasza chęć wymienienia Josha przed zakończeniem okienka transferowego jest tak bliska zeru, jak tylko można to sobie wyobrazić - powiedział Levenson we wtorkowej rozmowie z Associated Press.
Wpływ na taką postawę władz Hawks mają nie tylko koszykarskie dokonania Smitha, ale też pozaboiskowa działalność zawodnika. W Meczu Gwiazd grała spora grupka graczy, za których nie oddałbym Josha, a to przez jego wkład zarówno w naszą drużynę, jak i w naszą społeczność - mówi Levenson - On jest stąd, z Atlanty. Robi mnóstwo dobrych rzeczy. To naprawdę trudne, szczególnie w środku sezonu, znaleźć kogoś takiego kalibru jak Josh.
Według współwłaściciela "Jastrzębi", ostatnie wiadomości o tym, że Smith chętnie zmieniłby otoczenie, nie pochodziły od samego zainteresowanego. Nie mam pojęcia skąd biorą się te plotki, Josh też tego nie wie. Powiedział mi : "One nie wychodzą ode mnie, Bruce. Nie wychodzą też od mojego agenta" - opowiadał Levenson.
Przyznał jednak, że nie w NBA nigdy nie można niczego przesądzać. Każdego dnia staramy się uczynić naszą drużynę lepszą. Każdy zawodnik w tej lidze, moża poza paroma wyjątkami, wie że może zostać częścią wymiany. Tak to już jest. Jeśli pojawią się stosowne możliwości, to z pewnością z nich skorzystamy. Dotyczy to wszystkich naszych zawodników, za których pojawią się atrakcyjne dla nas oferty.
Dwa dni to bardzo długo, przynajmniej w świecie transferów - podsumował Levenson.