Rajewicz nadal na chorobowym
Choć decydująca faza sezonu Tauron Basket Ligi trwa w najlepsze, to jednak Zastal Zielona Góra wciąż musi radzić sobie bez jednego z zawodników. Rafał Rajewicz, bo o nim mowa nadal cierpi na zapalenie przyczepu ścięgna Achillesa i nie wiadomo kiedy powróci do gry.
Zachodzi obawa, że może do nastąpić dopiero w końcówce obecnej edycjo rozgrywek.
Kontuzje związane z Achillesem do lekkich bowiem, nie należą. W przypadku gracza Zastalu, problemem jest zapalenie przyczepu samego ścięgna, więc ewentualny mocny wysiłek mógłby grozić jego zerwaniem.
W związku z tym zawodnik cały czas pozostaje poza parkietem i zagadką jest, kiedy uraz uda się wyleczyć.
Na chwilę obecną wiadomo, że czeka go kilkutygodniowa rehabilitacja, w tym zabiegi mające na celu jak najszybsze doprowadzenie ścięgna do pełnej sprawności.