Co dać za Howarda?
Takie pytanie zadaje sobie wielu menedżerów w NBA. Pozyskanie i zatrzymanie Dwighta Howarda to priorytet dla kilku klubów.
Taki ruch mógłby umożliwić im szybkie włączenie się w walkę o tytuł. Według CBS, najwięcej wyłożyć mogą... Chicago Bulls.
Zdaniem Kena Bergera, Bulls mogliby przygotować najbardziej interesującą ofertę dla Orlando. W zamian za najlepszego centra ligi i Hedo Turkoglu, Magic mieliby otrzymać Omera Asika, Luola Denga i Carlosa Boozera. „Byki” mają również dodatkowego asa w rękawie, którym jest pierwszorundowy wybór w drafcie przysługujący Charlotte Bobcats – wprawdzie zastrzeżony przez „Rysie” do przynajmniej 14 numeru w tym roku, jednak potem niechroniony aż do 2016.
Problem w tym, że Chicago nie ma na „liście życzeń” Dwighta Howarda i nie ma pewności, czy ten podpisałby długoterminowy kontrakt z Bulls. Kluby więc rozmawiają, ale nie są to poważne negocjacje.
Kto zyskałby więcej, gdyby powyższa wymiana doszła jednak do skutku?