Minnesota Timberwolves mierzą w playoffy

Dodano: 9 marca 2012 08:09
Minnesota Timberwolves mierzą w playoffy
Mateusz Warzycha, Informacja własna
Obraz własny

Po środowej wygranej 106:94 nad Portland Trail Blazers, coach "Wilków” Rick Adelman uświadomił swoim koszykarzom ważną rzecz.

Dzięki porażce Houston Rockets z Toronto Raptors, Timberwolves awansowali na ósme miejsce Konferencji Zachodniej. Oba zespoły mają bilans 21-19, ale w bezpośrednich konfrontacjach w tym sezonie drużyna z Minneapolis wygrała 3-1.

Do końca sezonu Timberwolves mają jeszcze 26 spotkań, w tym ciężką 7-meczową trasę wyjazdową, która potrwa 13 dni i zacznie się w przyszłym tygodniu. Jednak nie można lekceważyć głodnych sukcesu „Wilków”. Ta wygrana nad Blazers może stać się ważnym punktem, definiującym cele Minnesoty. Myślimy o tym – mówił Adelman – Rozmawiamy o tym, że jesteśmy teraz istotni, wciąż liczymy się w tej grze. Zrobiliśmy wiele, zaliczyliśmy niezłą serię spotkań żeby dostać się na tą pozycję. Nie ma żadnego powodu, dla którego nie powinno nas być w tym gronie.

Takie słowa padły z ust człowieka, który w ciągu 20 lat trenerskiej kariery w playoffach meldował się 16 razy. Adelman jest przyzwyczajony do mówienia o rozgrywkach posezonowych w NBA, mocno wierzy w swój team i nie widzi powodu, żeby ucinać temat tylko dlatego, że teraz prowadzi Timberwolves – najgorszą drużynę ubiegłego sezonu. Niezła seria, o której wspominał coach Adelman, to 8 wygranych w ostatnich 11 meczach.

Koszykarze Minnesoty wygrali we własnej hali piąty mecz z rzędu, ich aktualny bilans w Target Center to 12-10. Wiktorię nad Blazers oglądało 17tys. 118 widzów. Nie wydaje mi się, żebyśmy mogli być traktowani jak pośmiewisko NBA w tym momencie – powiedział Wesley Johnson, który przeciwko Portland rzucił rekordowe dla siebie w tym sezonie 19 punktów – Jeśli przyjeżdżasz tu z takim nastawieniem, możesz szybko zarobić „L-kę” do tabeli – dodał skrzydłowy Wolves. Kolejnymi rywalami zespołu z Minnesoty będą Los Angeles Lakers, którzy w piątek spróbują po raz drugi w tym sezonie zdobyć „legowisko watahy”.

Oklahoma City Thunder kontra Minnesota Timberwolves. Byłaby z tego ciekawa seria?

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp