Środowe Surowe fakty
Jako że w środę tradycyjnie dużo meczów, a dokładniej 13, to było dużo okazji do stworzenia jakiejś ciekawej statystyki czy wydarzenia.
Derrick Rose trafił zwycięski rzut dla Bulls w meczu z Bucks, wygranym 106-104. Był to trzeci raz w tym sezonie, kiedy Rose oddawał rzut, który pozwalał wyprowadzić jego drużynę na prowadzanie w ostatnich sekundach meczu.
Trafił wszystkie trzy. Dwa pozostałe to te z meczu z Lakers na rozpoczęcie sezonu oraz z Hawks z 3 stycznia. Żaden inny gracz NBA w tym sezonie nie może się pochwalić takim osiągnięciem w końcówkach meczów.
Kevin Love zdobył 29 punktów, 16 zbiórek i trafł 3 z 5 trójek w wygranej z Blazers. Love jest pierwszym graczem w historii NBA, który rzucił średnio przynajmniej 29 punktów, zebrał 10 piłek i trafił 3 trójki w trzech meczach z rzędu. Kilku graczy osiągało takie statystyki, ale na przestrzeni dwóch meczów i byli to: Durant, Barkley, Steve Francis, Chuck Person, Quentin Richardson oraz Antoine Walker.
Thunder wygrali mecz z Suns głównie dzięki postawie swoich trzech zawodników. Westbrook miał 31 punktów, a Durant i Harden po 30. Jest to pierwsze trio w tym sezonie, które w jednym meczu miało po przynajmniej 30 oczek. Jest to też taki drugi raz w historii SuperSonics/Thunder. Ten pierwszy zdarzył się w 1988 roku, kiedy to Dale Ellis miał 37, Xavier McDaniel 31, a Tom Chambers 30.
Kyrie Irving trafił zwycięski rzut w meczu z Denver na 4 sekundy przed końcem meczu. Był to drugi raz w tym sezonie, po tym jak dokonał podobnej rzeczy w meczu z Celtics. Od sezonu 2005-2006 jedynym rookie, który swoim rzutem dwukrotnie wygrał mecz, jest Tyreke Evans.
Al Jefferson drugi mecz z rzędu prowadził w kategoriach statystycznych w swoim zespole z 31 punktami, 9 zbiórkami i 5 asystami. Jedynym graczem Jazz, który czegoś takiego dokonał był Karl Malone w 2003.
Tony Parker rzucił 32 punkty w wygranym meczu z Knicks. Spurs wygrali wszystkie 5 meczów w tym sezonie, kiedy to Parker miał przynajmniej 30 punktów. Zwyciężyli też w 14 z ostatnich 15 spotkań (wracając do marca 2009), kiedy to rzucał tyle punktów.