Piątkowe Surowe fakty
W 50. rocznice 100 punktów Wilta Chamberlaina zawodnicy grający w 11 piątkowych meczach też zdołali zdobyć kilka mniejszych osiągnięć.
Wspomniany Chamberlain te 100 punktów rzucił grając w Filadelfii. Sixers wygrali mecz zdobywając 105 punktów, przekraczając granicę trzech cyfr po raz pierwszy od 19 meczów.
Te 19 spotkań poniżej 100 punktów było drugą, najdłuższą taką serią dla Sixers od kiedy wprowadzono zegar akcji. W sezonie 2003-2004 nie potrafili zdobyć 100 w aż 25 meczach pod rząd. W tym meczu trafili 42 z 89 rzutów z gry (47%) oraz 13 z 16 wolnych. 50 lat temu Chamberlain był 36/63 z gry (57%) oraz 28 na 32 z linii rzutów wolnych.
James rzucił 35 punktów, a Wade 31 w przegranym meczu z Jazz. Po raz drugi w tym sezonie zdarzyło się, aby jakiś duet graczy w dwóch meczach pod rząd miał po przynajmniej 30 oczek. Dokonali tego także Durant i Westbrook. W ciągu ostatnich 28 sezonów był tylko jeden duet z takim osiągnięciem i byli to Anthony z Iversonem w 2007 roku. LeBron również był prawie perfekcyjny w czwartej kwarcie. Trafił 8 z 9 rzutów z gry i miał 17 punktów, podczas gdy Jazz mieli ich 21. W momencie, kiedy mecz był wyrównany na 92-92, miał 12 oczek przy 14 Jazz. Będąc tak gorący w końcówce zostaje pytanie czemu oddał piłkę w ostatniej akcji, podczas gdy mógł rzucać. Josh Smith zdobył 24 punkty, 19 zbiórek, 4 asysty i 3 bloki. Jedynym graczem Hawks, który zanotował mecz z podobną statystyką był Dan Roundfield w 1983 roku z 24 punktami, 22 zbiórkami, 6 asystami i 4 blokami. Kevin Garnett odnalazł w sobie młodość zdobywając 20 punktów i 10 zbiórek. Statystyki na poziomie 20/10 miał w 3 z 4 ostatnich meczów, podczas gdy w poprzednich 39 z rzędu nie mógł się do takich liczb zbliżyć. Jest to druga co do długości taka seria w karierze. Ostatnia wynosiła 85 meczów bez double-double 20/10 i trwała przez 85 pierwszych meczów jego kariery. Charlotte Bobcats przegrali kolejny mecz, co nie dziwi, ale po raz kolejny mieli 30 punktów mniej od rywala, którym byli Spurs. Jest to już 8 porażka w tym sezonie różnicą przynajmniej 30 oczek. Więcej takich pogromów odnotowali tylko Sixers w sezonie 1993-1994 i mieli ich 9 w przeciągu całego sezonu. Bobcats są w połowie skróconego sezonu i mają już 8. Nowitzki zaliczył bardzo słaby mecz, a jego Mavs przegrali z Hornets. Trafił ledwie 7 z 19 rzutów z gry, co dało skuteczność 37%, a także popełnił 6 strat. Ostatni tak tragiczny mecz zdarzył mu się w 2007, kiedy to w meczu z Warriors trafił 3 z 11 prób, co przełożyło się na 27% i miał do tego 7 strat. Kobe Bryant, który w dwóch meczach w masce zdobył powyżej 30 punktów, tym razem rzucił 38 przeciwko Kings. Drużyna z Sacramento bardzo mu odpowiada, ponieważ po raz 25 w sezonie zasadniczym miał w meczu z nimi przynajmniej 30 punktów, najwięcej spośród wszystkich drużyn ligi.