Czwartkowe Surowe fakty
Podczas czwartkowej nocy i czterech rozegranych meczów kilku zawodników zagrało bardzo dobre spotkania, co przełożyło się na ciekawe odwzorowanie tych statystyk w historii.
Kevin Durant rzucił 38 punktów w pierwszej, historycznej wygranej Thunder w Orlando. Durant grał po raz szósty w swojej karierze w tym mieście, wliczając w to All-Star Game.
W pierwszych czterech meczach notował 15.3 punktów przy skuteczności 31.8%. W przeciągu ostatnich dwóch spotkań średnio zdobywał 37 punktów, trafiając 56.5% rzutów z gry, wygrywając nagrodę MVP meczu All-Star. W czwartej kwarcie zespół Magic rzucił 21 punktów, będąc 8 na 25 z gry, 3 na 8 za trzy i 2 na 4 z wolnych. Durant miał tylko 3 punkty mniej, bo zdobył 18, trafiając 5 z 6 rzutów z gry, 2 na 3 za 3 i będąc perfekcyjny przy 6 rzutach wolnych. Durant z Westbrookiem zdobyli 67 ze 105 punktów Thunder. Po raz 19 w tym sezonie w dwójkę mieli więcej punktów od reszty kolegów. Spośród tych 19 spotkań wygrali 14 razy. Następną taką parą na liście jest Gasol i Bryant z 14 takimi meczami oraz Bryant i Bynum z 11. Co ciekawe obie te kombinacje graczy Lakers mają więcej porażek od wygranych. Duety James i Bosh oraz James i Wade są pozostałymi, które dokonały tego przynajmniej 10 razy, obie pary są 7-3 w tych meczach.W tym meczu Howard odnotował 33 punkty i 9 zbiórek. Perkins miał ledwo 4 oczka, ale zebrał 11 piłek. Ta dwójka centrów grała ze sobą po raz 19, ale był to dopiero drugi raz Perka, że wygrał walkę na deskach. Ostatni raz dokonał tego, kiedy Howard był drugoroczniakiem. Steve Nash zanotował 17 asyst w wygranej z Timberwolves, podnosząc swoją średnią w tym sezonie do 11.1 asyst na mecz. Był to 105 mecz w karierze Nasha, kiedy to miał przynajmniej 15 kończących podań. Wyrównał tym sposobem Oscara Robertsona, który w całej swojej karierze takich zawodów rozegrał też 105. LeBron James zanotował kolejny wielki mecz w hali Rose Garden, w Portland. Jego linijka statystyk z meczu wyglądała imponująco z 38 punktami, 11 zbiórkami, 6 asystami, 5 przechwytami, blokiem i brakiem strat. Jest to pierwszy gracz w historii Heat, który osiągnął takie liczby. Od kiedy w sezonie 1977-1978, kiedy to wprowadzono statystykę strat, żaden gracz nie zagrał meczu na takim poziomie, czyli przynajmniej 35 punktów, 10 zbiórek, 5 asyst oraz przechwytów, bez strat.