Oklahoma wygrała 7 mecz z rzędu
Kevin Durant rzucił 18 ze swoich 38 punktów w czwartej kwarcie meczu w Orlando, a jego Thunder (29-7) pokonując Magic (23-14) odnieśli 7 wygraną w ostatnich 7 meczach.
Podopieczni Stana Van Gundy mieli przewage od początku meczu, ale wg trenera to brak defensywy w ostatniej kwarcie był kluczem do zwycięstwa drużyny z Oklahomy.
Na początku ostatniej odsłony goście przegrywali różnicą 11 punktów, ale doskonała gra duetu Durant (38 punktów, 8 zbiórek, 3 asysty) - Westbrook (29 punktów, 2 zbiórki, 10 asyst) w końcówce meczu sprawiła, że Magic nie utrzymali przewagi i przegrali na własnym parkiecie z Oklahomą 102:105. Szansę na doprowadzenie do dogrywki miał jeszcze Jason Richardson (16 punktów, 6 zbiórek, 2 asysty), ale jego rzut oddany w pośpiechu okazał się niecelny.
Kolejny fantastyczny mecz super duetu Thunder, który wspierany był przez ich super rezerwowego - Jamesa Hardena (13 punktów, 5 zbiórek, 5 asyst) przyniósł kolejne zwycięstwo liderom Zachodu.
Wszyscy gracze pierwszej piątki Magic zakończyli mecz z podwójnym wynikiem punktowym, a na szczególne wyróżnienie zasłużył Dwight Howard (33 punkty, 9 zbiórek, 2 asysty), JRich i Jameer Nelson (15 punktów, 6 zbiórek, 9 asyst)
Warto wiedzieć - była to pierwsza wygrana Thunder w Orlando od momentu przeniesienia drużyny do Oklahomy (ostatnie zwycięstwo miało miejsce w 2004 roku jeszcze jako Seattle Supersonics)