Czarni lepsi w szlagierze
Niedzielne popołudnie w Tauron Basket Lidze upłynęło pod znakiem rywalizacji Trefla Sopot z Czarnymi Słupsk. Obie drużyny, notabene z aspiracjami medalowymi, zgotowały swoim kibicom świetny pojedynek w którym emocji nie brakowało do samego końca.
Ostatecznie jednak, powody do radości mieli tylko słupszczanie.
Podopieczni Dainiusa Adomaitisa zachowali więcej zimniej krwi w końcówce, dzięki czemu zdołali utrzymać kilkupunktową przewagę zapewniającą im jednocześnie zwycięstwo w prestiżowym starciu.
Zanim jednak do tego doszło, niewielka przewaga była po stronie sopocian. Dowodzeni przez swoich liderów, Filipa Dylewicza i Łukasza Koszarka nieco skuteczniej prezentowali się w ofensywie i wydawało się, że z biegiem czasu spróbują bardziej zaznaczyć swoją dominację.
Tyle, że w drugiej kwarcie z graczy Trefla jakby uszło powietrze, co momentalnie wykorzystali gospodarze. Widząc niefrasobliwość przeciwnika zaatakowali oni o wiele bardziej zdecydowanie i z nawiązką odrobili straty. Uczciwie trzeba dodać, iż w dużym stopniu było to zasługą Stanleya Burrella, który tego wieczoru był wręcz nie do powstrzymania i już na tym etapie dał znać o swoich nieprzeciętnych umiejętnościach.
Mimo to, trójmiejski team nie zamierzał się poddawać i po zmianie stron wyrównał stan rywalizacji. Oprócz wspomnianej dwójki Polaków wiele pożytecznej pracy wykonał także Jermaine Mallett. Był gracz ŁKS-u Łódź po słabszym okresie w swoim wykonaniu w końcu zatrybił i tym samym uwodnił, że klubowi włodarze nie popełnili błędu zatrudniając go.
Lecz jak się okazało, te starania poszły na marne. W końcowych fragmentach, które decydowały o losach spotkania większym wyrachowaniem wykazały się „Czarne Pantery”, które ostatecznie pokonały aktualnego lidera tabeli 88:83.
Energa Czarni Słupsk - Trefl Sopot 88:83 (16:20, 28:19, 19:23, 25:21)
Energa Czarni: Stanley Burrell 27, Scott Morrison 15, Darnell Hinson 12, Zbigniew Białek 10, Mantas Cesnauskis 7, Paweł Kikowski 5, David Weaver 5, Paweł Leończyk 4, Krzysztof Roszyk 3.
Trefl: Filip Dylewicz 21, Łukasz Koszarek 16, Jermaine Mallett 16, Adam Waczyński 10, Łukasz Wiśniewski 8, John Turek 5, Marcin Stefański 4, Vonteego Cummings 3