Top 16 - piąta kolejka
Druga faza rozgrywek Euroligi Mężczyzn powoli dobiega końca. O ćwierćfinały bije się szesnaście zespołów, z których większość nie złożyła jeszcze broni i zaskoczyła swoją postawą w piątej kolejce.
Za wydarzenie kolejki przed rozegraniem meczu w Moskwie uznawano starcie gigantów - CSKA i Olympiacosu.
Skończyło się jednak na jednostronnym widowisku, w którym gospodarze zmietli z prakietu Greków odprawiając ich z 32 punktowym bagażem i mcnym bólem głowy, jaki mają przed ostatnim spotkaniem u siebie z Galatasaray, który muszą wygrać aby myśleć o awansie do 1/4 finału.
Wspomniane Galatasaray pozbawiło złudzeń o awansie lokalnego rywala - Anadolu Efes ogrywając go 64:56 i mają realne szanse na historyczny awans w swoim pierwszym euroligowym sezonie do grona ośmiu najlepszych zespołów Starego Kontynentu. Aby tego dokonać muszą wybronić minimalną zaliczkę z pierwszego spotkania z Olympiacosem, którego pokonali u siebie po dogrywce zaledwie 78:77.
Grupa E
CSKA - Olympiacos 96:64 Vorontsevich 15, Teodosic 14 - Spanoulis 12
Galatasaray - Efes 64:56 Luksa Andric 15(7zb) - Barac 16, Vujacic 15
- CSKA 4:1
- Galatasaray 3:2
- Olympiacos 2:3
- Efes 1:4
Grupa F
Najwięcej emocji w tej grupie dostarczyło spotkanie w Kraju Basków, gdzie Bizkaia po niezwykle zaciętym meczu i rzucie z końcową syreną Raula Lopeza pokonała brązowego medalistę poprzedniej edycji, MDP Sienę 60:59
W drugim meczu Real po początkowych problemach wykazał swoją wyższość nad Unicają pokonując ją pewnie za sprawą świetnie dysponowanych Mirotica i Llulla. Real pomimo niezłej ostatnio formy może nie awansować do kolejnej rundy, gdyż czeka go ciężki mecz w Sienie, a Bizkaia powinna poradzić sobie u siebie z najsłabszą w grupie Malagą.
Real - Unicaja 86:65 Mirotic 18(10zb), Llull 15 - Fitch 15
Bizkaia - Siena 60:59 Banic 16, Lopez 15 - Rakocevic 14, McCalebb 12
- Siena 4:1
- Bizkaia 3:2
- Real 3:2
- Unicaja 0:5
Grupa G
Niespodziewana porażka przed własną publicznością triumfatora ubiegłorocznych rozgrywek mocno skomplikowała mu sytuację w grupie. O zwycięstwo w ostatniej kolejce w Kazaniu może być ciężko, a rywale są tuż tuż. Włochów z Armani do zwycięstwa poprowadzili ...były gracz "Koniczynek" - Fotsis 12pkt(9zb) i jego rodak Bourousis 12(8zb).
W Stambule do wyłonienia zwycięzcy potrzbna była dogrywka, po której więcej powodów do radości mieli godpoadrze, którzy w ten sposób przedłużyli swoje nadzieje na awans do ćwierćfinału. W ekipie gości robił co mógł przeżywajacy drugą młodość Lynn Greer.
Ulker - Unics 94:87 po dogrywce Bogdanovic 20 - Greer 33(6zb,6as)
Panathinaikos - Armani 58:67 Diamantidis 12 - Melli 13, Fotsis i Bourousis po 12
- Unics 3:2
- Panathinaikos 3:2
- Ulker 2:3
- Armani 2:3
Grupa H
Niespodzianek nie było za to w tej grupie, choć faworyci musieli sporo się namęczyć by odnieść swoje zwycięstwa.
Maccabi - Żalgiris 70:66 Langford 17 - Weems 20
Cantu - Barcelona 62:63 Shermadini 14(8zb) - Ndong 13, Navarro 12
- Barcelona 5:0
- Maccabi 3:2
- Cantu 2:3
- Żalgiris 0:5