Mitch Kupchak odpowiada Bryantowi

Dodano: 21 lutego 2012 20:03
Mitch Kupchak odpowiada Bryantowi
Mateusz Warzycha, nba.com
Obraz własny

Generalny menedżer Lakers odniósł się do słów Kobe'go Bryanta, który zażądał od kierownictwa zespołu jasnego określenia sytuacji Pau Gasola w drużynie.

"Muszę sprawdzać każdą możliwość na wzmocnienie Los Angeles Lakers, nawet jeśli Kobe Bryant tego nie pochwala"- powiedział Kupchak, były center Jeziorowców.

"Jako były koszykarz rozumiem, jak zbliżający się z każdym dniem koniec okienka transferowego działa na nerwy gracza NBA w takiej sytuacji" - dodał Kupchak - "Niemniej jednak, jako Generalny Menedżer Lakers, jestem odpowiedzialny przed właścicielami klubu, naszymi fanami oraz zawodnikami tego zespołu, za aktywne poszukiwanie wszelkich możliwych dróg, które uczynią nasz klub lepszym w obecnym, a także w przyszłych sezonach. Mówienie teraz publicznie o tym, czy coś zrobimy czy nie, jest bezcelowe i osłabiłoby naszą pozycję. Obieranie takiego otwartego kursu byłoby wyświadczaniem niedźwiedziej przysługi właścicielom, drużynie oraz naszym licznym fanom" - oświadczył GM Lakers.

Trener Jeziorowców Mike Brown odmówił udzielania komentarzy w tej sprawie. Przyznał, że nie zapoznał się z wypowidziami Bryanta i nie ma żadnego interesu w tym, żeby wtrącać się między niego a Kupchaka. "Nie mam zamiaru z nim o tym rozmawiać" - powiedział Brown o Bryancie - "Ta dyskusja pomiędzy Mitchem a Kobe'm... Byłoby nie na miejscu, żebym apelował do Kobe'go w sprawach transferów. Nie mam wiele do zrobienia w kwestii wymian w tym zespole" - uciął rozmowę coach Lakers.

Mike Brown pokusił się jednak o krótkie wyjaśnienie, dlaczego Pau Gasol w trwającym sezonie notuje swoją najniższą średnią punktów (16,6 na mecz) w całej karierze. "Andrew Bynum jest lepszy i efektywniejszy niż w poprzednich latach. To powoduje, że Pau nie otrzymuje tylu podań w okolicach trumny co w minionych sezonach"- tłumaczył Brown.

Pau Gasol nie chce opuszczać Lakers, choć przyznaje, że myśli o 15 marca - dniu zakończenia okienka transferowego. Hiszpan nie rozmawiał bezpośrednio z Kupchakiem od czasu kiedy ten wysłał go do Houston Rockets w celu pozyskania dla Lakers Chrisa Paula.

Wygląda na to, że Gasola czekają kolejne niespokojne tygodnie.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp