Nowa jakość daje zwycięstwo Minnesocie
Z pewnością pamiętacie niezwykły duet podkoszowych Spurs z końca lat 90, który stanowili David Robinson i Tim Duncan.
Obecnie trodno szukać podobieństw w klubach NBA, jednak duet jaki w ostatnim czasie prezentuje się publiczności NBA w barwach Minnesoty może sprzyjać pewnym skojarzeniom.
Kevin Love jest już uznaną marką w lidze. Z kolei Nikola Pekovic jest prawdziwym odkryciem tegorocznych rozgrywek. I chyba tylko dlatego, że nie pochodzi z Azji jest jakby w cieniu wydarzeń. Ubiegłej nocy obaj gracze spisali się wręcz wzorowo prowadząc Timberwolves do zwycięstwa nad Houston Rockets i znów zbliżyli się do ósmego miejsca na Zachodzie, choć do tego jeszcze droga daleka.
Pierwszy z nich zakończył spotkanie z dorobkiem 33 punktów i 17 zbiórek, Czarnogórzec natomiast zaliczył swój najlepszy występ w lidze kończąc mecz z dorobkiem 30 punktów i 12 zbiórek. Bardzo zadowolony ze współpracy z kolegą z drużyny był Kevin Love:
On sprawia, że moja praca na boisku staje się dużo łatwiejsza i mam więcej miejsca w ataku. Skupia na sobie uwagę graczy z drużyny przeciwnej, przez co gra mi się o wiele lepiej.
Ricky Rubio dzięki takiej postawie wysokich także ma więcej swobody. W meczu tym zanotował 18 punktów i 9 asyst, ale popełnił także 6 strat.
W drużynie gospodarzy najlepiej spisali się Pearsons - 18pkt,6zb oraz Lowry -17pkt i 6 asyst.
Ostatecznie Minnesota pokonała na wyjeździe Houston 111:98.