Maciej Lampe i 7 meczów koszykarskiego Pucharu Króla
Wszystko to wyłącznie w od czwartku w Sportklubie!
W ten weekend koszykarska Liga Endesa … zawiesza rozgrywki. Najlepsi koszykarze na Półwyspie Iberyjskim od czwartku do niedzieli rywalizować będą bowiem w Palau Sant Jordi w Barcelonie o prestiżowy Puchar Króla.
Osiem drużyn, jedno trofeum. Kto wyjdzie z tej konfrontacji zwycięsko? Faworyci, podobnie jak w lidze – Real i Barcelona Regal. Czy giganci hiszpańskiego basketu między sobą rozegrają walkę o Copa del Rey? Wszystkie mecze ćwierćfinałowe, oba półfinały i finał NA ŻYWO wyłącznie w Sportklubie i Sportklubie+!Caja Laboral – Lagun Aro GBC San SebastiánNA ŻYWO w Sportklubie czwartek 16 lutego, godz. 19.00 Lucentum Alicante – FC Barcelona RegalNA ŻYWO w Sportklubie czwartek 16 lutego, godz. 21.30 Unicaja Malaga – Cajasol Banca Cívica SevillaNA ŻYWO w Sportklubie piątek 17 lutego, godz. 19.00 Real Madryt – Baloncesto FuenlabradaNA ŻYWO w Sportklubie piątek 17 lutego, godz. 21.30 mecze półfinałoweNA ŻYWO w Sportklubie + sobota 18 lutego, godz. 18.00NA ŻYWO w Sportklubie sobota 18 lutego, godz. 20.30mecz finałowyNA ŻYWO w Sportklubie + niedziela 19 lutego, godz. 18.00PREMIERA w Sportklubie niedziela 19 lutego, godz. 20.00 Jako pierwsi w czwartkowy wieczór w barcelońskim Palau Sant Jordi zaprezentują się koszykarze Caji Laboral i Lagun Aro GBC San Sebastián. Koszykarze z Vitorii w ligowej tabeli zajmują obecnie trzecie miejsce, ich rywale się na ósmej pozycji, a więc ostatniej, gwarantującej grę w fazie play-off. Pozycja w lidze oraz aktualna forma obu drużyn sprawiają, że faworytami tej potyczki są koszykarze Caji Laboral. Dla kibiców w Polsce będzie to ważne spotkanie również dlatego, że w szeregach zespołu z Vitorii zobaczymy być może w końcu Macieja Lampego. Polak od wielu tygodni zmagał się z uciążliwą kontuzją biodra, która sprawiła, że w tym sezonie nie pojawił się jeszcze ani razu na parkiecie. Podczas ostatniej ligowej potyczki z Blusens Monbus Obradoiro znalazł się już jednak wśród zawodników rezerwowych. Wprawdzie Dusko Ivanović nie zdecydował się desygnować go do gry, szansę występu dostanie może jednak właśnie podczas Pucharu Króla. Jeśli tak się stanie fani Sportklubu będą mieli okazję jako pierwsi zobaczyć jego premierowy występ w oficjalnym meczu Caji Laboral! Tuż po tym spotkaniu w Sportklubie NA ŻYWO drugi ćwierćfinał: Lucentum Alicante – FC Barcelona Regal. Katalończycy z pewnością zrobią wszystko, aby odnieść w tym meczu zwycięstwo. Po pierwsze, będą chcieli udowodnić, że nieprzypadkowo są liderem ligowej tabeli, po drugie – dla nich to spotkanie wyjątkowe: po raz pierwszy od sezonu 1986/87, a więc od momentu wprowadzenia formuły Final Eight, czyli turnieju, w którym o końcowy triumf walczy osiem najlepszych drużyn na półmetku sezonu zasadniczego są gospodarzami imprezy. W Palau Sant Jordi podopieczni Xaviera Pascuala nie zwykli przegrywać z nikim, także zespół z Alicante powinni pokonać bez najmniejszych problemów. Tym bardziej, że w lidze wygrali z Lucentum 65:49, przez całe spotkanie kontrolują przebieg wydarzeń na boisku.W piątkowy wieczór w Sportklubie NA ŻYWO dwa kolejne ćwierćfinały: Unicaja Malaga – Cajasol Banca Cívica Sevilla i Real Madryt – Baloncesto Fuenlabrada. W obu faworytami będą znacznie wyżej notowani i bardziej utytułowani na krajowym podwórku koszykarze z Madrytu i Malagi. W lidze zespoły ze zajmują odpowiednio drugie i trzecie miejsce i walczą o jak najwyższe rozstawienie przed fazą play-off. Ich piątkowi rywale bardzo dobrze prezentowali się w pierwszej części sezonu, w ostatnich tygodniach spisują się jednak dużo słabiej, konsekwencją czego było wypadnięcie poza pierwszą ósemkę rozgrywek. Taki rozwój wypadków jest szczególnie bolesny dla koszykarzy z Sewilli, którzy przez osiemnaście kolejek zajmowali pozycję gwarantującą grę w play-off, a po ósmej kolejce byli nawet na piątym miejscu w tabeli. W sobotnie popołudnie w Sportklubie i Sportklubie+ NA ŻYWO oba półfinały. W pierwszym zobaczymy zwycięzcę meczów czwartkowych, w drugim lepszych ze spotkań rozgrywanych w piątek. W niedzielę ścisły finał, który wyłoni triumfatora 76. rozgrywek o koszykarski Puchar Króla. Wszystkie ćwierćfinały, półfinały i finał Copa del Rey od czwartku do niedzieli w Sportklubie i Sportklubie +! Dwie poprzednie edycje tego turnieju kończyły się zwycięstwami Barcelony. W obu przypadkach Katalończycy w decydującym spotkaniu wygrywali z Realem Madryt (przed rokiem 68:60, dwa lata temu 80:61). Obie te drużyny są również zdecydowanymi faworytami rozpoczynającego się w czwartek Final Eight. Szansę na niespodziankę ma Unicaja Malaga, o dobry rezultat powalczyć może również Caja Laboral, z miejmy nadzieję, powracającym do gry Maciejem Lampem.Barca i Real to także najbardziej utytułowane drużyny w historii Pucharu Króla. Zespoły te wygrywały Copa del Rey po dwadzieścia dwa razy, w ostatnich latach częściej trofeum to zdobywali jednak Katalończycy. Dość powiedzieć, że „Królewscy” ostatni puchar wywalczyli w 1993 roku, od tamtej pory częściej po trofeum to sięgała i Barcelona, i Caja Laboral (występująca wówczas jeszcze pod nazwą TAU Cerámica).