Amar'e Stoudemire wraca do gry
Skrzydłowy New York Knicks wznowił treningi po tygodniowej przerwie. Stoudemire opuścił cztery ostatnie mecze z powodu śmierci starszego brata Hazella, który 6. lutego zginął w wypadku samochodowym.
Trener Knicks Mike D'Antoni zapowiedział, że Amar'e Stoudemire wystąpi we wtorkowym meczu w Toronto z miejscowymi Raptors.
W poprzednim spotkaniu tych drużyn lepsze okazały się „Dinozaury”, które zwyciężyły w Madison Square Garden 90:85. Wtedy gospodarze grali bez Stoudemir'a, który zmagał się z kontuzją kolana.
Fani w Nowym Jorku niecierpliwie czekają na powrót STAT-a, gdyż podczas jego krótkiej nieobecności eksplodował talent Jeremiego Lina. Drugoroczniak z Harvardu świetnie sobie radzi z grą pick&roll, zupełnie jak Steve Nash z Phoenix Suns. Być może Stoudemire znów będzie mógł robić to, z czym radzi sobie najlepiej grając w Arizonie– ścinać pod kosz po postawieniu zasłony i kończyć akcje spod kosza.
W obecnych rozgrywkach Stoudemire notuje średnio 18,2pkt. i 8,1zb. na mecz. To jego najgorsze wyniki od sezonu 2003/04. Niższe statystyki miał tylko w swoim sezonie debiutanckim oraz 2005/06, kiedy wystąpił tylko w 3 meczach.
Być może do składu Knicks wróci również Carmelo Anthony, który ma problemy z pachwiną.