Anwil nie pozostawia złudzeń

Dodano: 12 lutego 2012 23:40
Anwil nie pozostawia złudzeń
Adam Popek, Informacja własna
MediaWiki

W spotkaniu warszawskiej Politechniki z Anwilem Włocławek niespodzianki nie było. Drużyna prowadzona przez Emira Mutapcicia pewnie pokonała beniaminka TBL 86:62 i zasłużenie zgarnęła komplet punktów.

Byłych wicemistrzów Polski do wygranej poprowadził niezawodny John Allen.

Amerykanin okazał się być prawdziwą zmorą stołecznych graczy i w zasadzie przez większą część rywalizacji sprawiał im mnóstwo problemów. Na poparcie tych słów wystarczy przytoczyć fakt, że na swoim koncie zanotował aż 28 punktów, co było najlepszym wynikiem w całym zespole Anwilu.

Co ciekawe jednak, początkowo starania włocławian nie przynosiły tak znamienitych rezultatów. Gospodarze, dzięki swojej ambicji i woli walki cały czas stąpali im po piętach, dzięki czemu po pierwszej kwarcie dystans pomiędzy obiema drużynami wynosił zaledwie 3 „oczka”.

W drugiej odsłonie warszawianie również nie dali za wygraną i można było nawet odnieść wrażenie, że tego wieczoru chcą powalczyć o coś więcej niż tylko zachowanie honoru. Na nieszczęście dla nich, po zmianie stron Anwil okazał się bezlitosny i w dużej mierze za sprawą świetnej obrony dosłownie w kilka minut wypracował sobie pokaźną przewagę, której nie oddał już od końca.

W związku z tymi wydarzeniami, decydująca batalia okazała się jedynie formalnością i podopiecznym Mladena Starcevicia po raz kolejny przyszło przełknąć gorycz porażki. Ekipa z Kujaw zaś w drogę powrotną do domu udała się w znakomitych nastrojach i w spokoju może wypatrywać dalszych rywalizacji.

AZS Politechnika Warszawska - Anwil Włocławek 62:86 (21:24, 19:22, 9:21, 13:19)

AZS Politechnika: Ponitka 14, Pamuła 12, Nowakowski 9, Pełka 7, Kucharek 6, Mokros 5, Popiołek 3, Wilczek 3, Nowicki 3, Kowalczyk 0.

Anwil: Allen 28, Wołoszyn 13, Kinnard 10, Hajrić 10, Majewski 7, Berisha 6, Szubarga 4, Harrington 3, Sokołowski 3, Rutkowski 2 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp