Lin chwalony przez D'Antoni'ego
W Nowym Jorku mówi się w zasadzie jedynie o fantastycznym Jeremy Lin'ie, który szturmem wdarł się do pierwszej piątki Knicks i wychodzi na to, iż pozostanie tam na dłużej.
Powodów do zadowolenia nie kryje także coach Knicks - Mike D'Antoni, który chwali swego podopiecznego:
Ma świetne tempo gry, ma wrodzoną zdolność kreowania gry. Jego głównym atutem jest szybkość, ale widzi bardzo dużo dookoła siebie, dzieki czemu świetnie podaje do partnerów z zespołu. Tego jest trudno się nauczyć. Niektórzy po prostu to mają. On to posiada - powiedział D'Antoni.
Także Steve Novak, który od tego sezonu występuje w NY chwali kolegę z parkietu porównując go do Tony Parkera:
Grałem z Parkerem w ubiegłym sezonie i podobnie jak on, Jeremy sieje chaos w obronie rywali znajdując doskonałe pozycje dla partnerów z drużyny.Poza tym świetnie broni.
Lin w dwóch ostatnich spotkaniach notował średnie 26.5pkt oraz 7.5as na mecz.