Clippers i Martin dogadali się
Działacze Los Angeles Clippers nie próżnują od początku tego sezonu. Po zebraniu kapitalnej pierwszej piątki zespołu, kiedy to ściągnięto Paula, Billupsa i Butlera teraz przyszedł czas na wzmocnienie zespołu na ławce.
Po krótkim epizodzie w Chinach do USA wrócił Kenyon Martin, z którym "romansowało" kilka klubów.
Jak wieść niesie zawodnikowi najbliżej własnie do L.A gdzie gracz ma swój dom oraz byłego partnera z występów w Denver Nuggets - Chauncey Billupsa.
Martin jest już po słowie z działaczami Clippers i według źródeł ma podpisać roczny kontrakt opiewający na wartość 2,5 mln dolarów. Były gracz Denver Nuggets podpisując kontrakt w Chinach uniemożliwił sobie powrót do NBA do zakończenia sezonu w państwie środka, jednak FIBA w czwartek wydała mu list czystości.
Kenyon Martin na parkietach NBA spędził 11 sezonów notując w tym czasie 13.5 pkt oraz 7.2 zb na mecz. Jego dobrze zapowiadającą się karierę mocno przystopowały kontuzje oraz późniejsze operacje kolan. Nie jeden raz spekulowano, że 34 letni zawodnik powinien ledwo chodzić po takich zabiegach, a on z powodzeniem biega po parkietach NBA.