Trefl wygrywa na niezwykle trudnym terenie

Dodano: 28 stycznia 2012 23:27
Trefl wygrywa na niezwykle trudnym terenie
Adam Popek, Informacja własna
WikiMedia

W hicie sobotniej serii gier Trefl Sopot pokonał na wyjeździe bezpośredniego rywala w walce o miejsce na podium, PGE Turów Zgorzelec 87:86. Goście, choć przed decydującą batalią mieli kilkupunktową przewagę, pozwolili przeciwnikowi dojść do głosu i do ostatnich sekund musieli drżeć o zwycięstwo.

Ostatecznie jednak w drogę powrotną do domu mogli udać się w szampańskich nastrojach.

Pierwsza kwarta pojedynku generalnie była bardzo wyrównana. Obie strony na przemian zdobywały kolejne punkty i próżno było oczekiwać by któraś z nich nagle zyskała jakąś bardziej znaczącą przewagę. To stało się dopiero w kolejnej odsłonie, a zespołem który dokonał tej sztuki okazał się być Trefl.

Sopocianie w porównaniu do pierwszych fragmentów pojedynku znacznie poprawili grę obronną, przez co nie pozwalali już przeciwnikowi na tak wiele. W ataku zaś utrzymali dotychczasową skuteczność w związku z czym nie dziwiło, iż na długą przerwę schodzili z siedmiopunktową zaliczką.

Po zmianie stron, taki dystans utrzymywał się bardzo długo i wydawało się, że dowodzeni przez Johna Turka oraz Filipa Dylewicza przyjezdni nie będą mieli kłopotów z dowiezieniem do końca takiego rezultatu. Jak się jednak okazało, podopieczni Jacka Winnickiego z Johnem Edwardsem na czele nie dali za wygraną i do końca liczyli się w walce o zwycięstwo.

Ostatecznie triumf ekipie z Trójmiasta w samej końcówce celnym rzutem zapewnił Adam Waczyński.

PGE Turów Zgorzelec - Trefl Sopot 86:87 (23:22, 14:22, 22:23, 27:20)

PGE Turów: Edwards 22, Moore 14, Cel 13, Jankowski 8, Kickert 7, Jackson 6, Chyliński 5, Wysocki 5, Gustas 4, Lauderdale 2, Mielczarek 0.

Trefl: Turek 22, Dylewicz 18, Waczyński 17, Koszarek 13, Wiśniewski 8, Mallett 4, Cummings 4, Kuzminskas 1

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp