CSKA miażdży Efes
Bez żadnych szans w starciu z CSKA Moskwa byli gracze Anadolu Efes Stambuł, którzy przybyli na drugie spotkanie fazy Top 16 do stolicy Rosji.
4500 tysiące fanów, jacy pojawili się w Uniwersal Sports Hall CSKA było świadkami gry do jednego kosza i dwunastego zwycięstwa swoich pupili w tegorocznych rozgrywkach Euroligi.
Drużynę Jonasa Kazlauskasa do zwycięstwa poprowadził uniwersalny duet skrzydłowych reprezentacji Rosji - Andriej Kirilenko - Viktor Khryapa. Pierwszy z nich zakończył mecz z dorobkiem 15 punktów i 8 zbiórek, drugi natomiast dodał 11 punktów, 8 asyst i 3 zbiórki. Świetnie radził sobie także Nenad Krstic, który dołożył 14 "oczek".
Gospodarze w pełni wykorzystali atut swojego parkietu, trafiając z gry z rewelacyjną skutecznością 69% za dwa i 48% za trzy. Z dystansu gracze CSKA trafilili w tym meczu aż 13 razy.
Wśród gości na pochwałę zasłużył jedynie MVP ostatniego meczu gwiazd ligi tureckiej - Sasha Vujacic, który zdobył 21 punktów.
W grupie E CSKA Moskwa z dwoma zwycięstwami pewnie przewodzi tabeli, Efes legitymuje się bilansem 1:1.
CSKA Moskwa - Anadolu Efes Stambuł 96:68