Kolejna porażka Suns i kolejny wielki mecz Gortata

Dodano: 25 stycznia 2012 09:35
Kolejna porażka Suns i kolejny wielki mecz Gortata
Dawid Wojciechowski, Informacja własna
WikiMedia

Suns podejmowali wczorajszej nocy niżej notowanego rywala, jedynego reprezentanta Kanady w NBA – Toronto Raptors.

Koszykarze z Toronto notują bardzo słaby bilans, zatem pojawiła się nadzieja, że to koszykarze ze stanu Arizona wyszli z potyczki obronną ręką. Na nadziejach się niestety skończyło. Raptors wygrali 99-96.

Początek spotkanie był bardzo wyrównanym widowiskiem. Dopiero w drugiej połowie pierwszej kwarty Słońca odskoczyły rywalom. Spora w tym zasługa naszego rodaka w barwach Phoenix. Gortat po pierwszych 12 minutach gry notował 8 punktów i zebrał 4 piłki. Gortat i Nash byli głównie odpowiedzialni za to, że PHX prowadzili po pierwszej kwarcie 27-17.

Przewaga Suns utrzymywała się jeszcze długo na przestrzeni drugiej ćwiartki. Na finiszu pierwszej połowy przewaga Słońc stopniała do czterech oczek, kiedy to Raptors zanotowali run 9-2, a 6 punktów zdobył wówczas Amir Johnson. Koszykarze Alvina Gentry'ego prowadzili wtedy już tylko 52-48.

Po zamianie stron, drużyny walczyły kosz za kosz. Gortat szybko uzbierał 15 punktów. Po drugiej stronie znakomicie spisywał się Andrea Bargnani, zdobywca 27 punktów po trzech ćwiartkach. To właśnie za sprawą Włoskiego lidera torontyjczyków to Raptors wyszli na prowadzenie 79-71 przed ostatnią kwartą.

W ostatniej kwarcie Gortat znakomicie współpracował ze Stevem Nashem. Ten pierwszy zgromadził 21 punktów i zebrał 12 piłek. Nash z kolei rozdał aż 14 asyst. Nie zdało się jednak na wiele, ponieważ ciągle znakomity mecz rozgrywał Bargnani, zdobywca 39 oczek. Na niespełna pół minuty do końca spotkania Raptors wygrywali 96-90. Ostatecznie Suns odrobili jedynie połowę tego dystansu i przegrali 96-93.

Najlepsi po obu stronach:

(PHX) M. Gortat (21 pkt., 12 zb.), S. Nash (17 pkt., 14 as.)(TOR) A. Bargnani (36 pkt., 6 zb.), A. Johnson (18 pkt., 10 zb.)

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp