Gortat docenia grę u boku Steve'a Nasha

Dodano: 23 stycznia 2012 17:39
Gortat docenia grę u boku Steve'a Nasha
Michał Fast, Informacja własna
Obraz własny

Marcin Gortat w wywidzie udzielonym po jednym z meczów, powiedział, że zdaje sobie sprawę, iż jego gra zyskuje bardzo wiele z powodu gry ze Stevem Nashem.

Gortat w ostatnich dziewięciu meczach zdobywał średnio 17,0 punktów i 11,2 zbiórki. W tym czasie był numerem jeden w skuteczności rzutów z gry rzucając ze średnią 60%.

Gortat skromnie podkreśla, że jego postawa jest w znacznym stopniu zasługą Steve's Nasha. "Wiem jak się ustawić żeby zdobyć punkty. Steve zazwyczaj ostro atakuje wchodząc pod kosz a ja dzięki temu jestem na otwartej pozycji rzutowej. Musze się tylko skupić i zdecydować jak kończyć po pick'n'rollu zagranym ze Stevem. To jest wspaniała gra. Bardzo ją lubię."

Drugą przyczyną według Gortata jest fakt, że przeciwnicy ciągle nie doceniają tego, że jego gra jest inna niż w Orlando Magic. "Niektórzy już zauważyli, że gram lepiej niż jeszcze rok temu, ale ciągle bronią mnie tak jak kiedyś. Traktują mnie tak jakbym ciągle był tylko zmiennikiem w Orlando. Ale to dobrze. Dzięki temu zawsze po meczu mam powody do zadowolenia."

Więcej informacji: Marcin Gortat
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp