Horror dla Turowa

Dodano: 20 stycznia 2012 22:38
Horror dla Turowa
Adam Popek, Informacja własna
Obraz własny

We Włocławku kibice mieli okazję podziwiać niezwykle emocjonujące widowisko. Miejscowy Anwil aż przez 45 minut walczył o zwycięstwo z Turowem Zgorzelec i dopiero w ostatnich fragmentach wyjaśniło się, komu tego wieczoru przypadnie komplet punktów.

Ku niezadowoleniu gospodarzy wygrana padła łupem Turowa, który okazał się lepszy w dogrywce.

Co ciekawe, przewaga zgorzelczan zaznaczyła się już w pierwszej kwarcie. Dzięki o wiele bardziej przemyślanej postawie, a także skutecznej grze w ataku nie mieli oni problemu ze zdystansowaniem Anwilu, który na tym etapie wyraźnie nie mógł złapać wiatru w żagle.

Ta sytuacja zmieniła się w drugiej części, kiedy to włocławianie nieco większą wagę przyłożyli do obrony i nie pozwalali już rywalowi na tak łatwe zdobywanie punktów. Sami natomiast, po kilku składnych akcjach doprowadzili do wyrównania, w związku z czym wszystko wskazywało na to, że po zmianie stron na parkiecie zagoszczą spore emocje.

Początkowo, inicjatywa była po stronie gości, którzy za sprawą Johna Edwardsa ponownie odskoczyli rywalowi na kilka punktów i byli bliżsi końcowego triumfu. Podopieczni Emira Mutapcicia nie zamierzali się jednak łatwo poddawać i do ostatnich sekund walczyli o swoje. Taka postawa przyniosła zamierzone efekty. Dzięki akcji Dardana Berishy Anwil zdołał bowiem, doprowadzić do dogrywki, przedłużając jednocześnie swoje szanse na wygraną.

W dodatkowym czasie gry jednak lepszy okazał się Turów, który zaprezentował o wiele bardziej dojrzałą koszykówkę i ostatecznie pokonał byłego wicemistrza Polski 84:79.

Anwil Włocławek - PGE Turów Zgorzelec 79:84 (14:23, 25:16, 10:16, 20:14, d. 10:15)

Anwil: Corsley Edwards 16, Lorinza Harrington 14, Łukasz Majewski 14, Krzysztof Szubarga 13, Dardan Berisha 10, Lawrence Kinnard 8, Seid Hajric 2, John Allen 2, Bartłomiej Wołoszyn 0, Nick Lewis 0.

PGE Turów: John Edwards 22, Daniel Kickert 16, David Jackson 16, Aaron Cel 12, Konrad Wysocki 11, Ronald Moore 5, Michał Chyliński 2 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp