48 punktów Kobe'ego daje zwycięstwo Lakers

Dodano: 11 stycznia 2012 08:38
48 punktów Kobe'ego daje zwycięstwo Lakers
Michał Fast, Informacja własna
Obraz własny

Wspaniała gra Kobe Bryanta plus znakomita postawa podkoszowych Pau'a Gasola i Andrew Bynuma to taka gra, która zawsze daje Lakers zwycięstwo.

Tak też było w meczu przeciwko Suns, który dziś w nocy rozegrano w Staples Center w Los Angeles. Bryant był nie do powstrzymania rzucając 48 punktów a podkoszowi Lakers rządzili na tablicach dzięki czemu Lakers odnieśli zwycięstw 99:83.

Na pocieszenie polskim kibicom Suns pozostaje znakomita postawa Marcina Gortata, który nie ustępował swoim vis'a'vis i także pokazał znakomitą grę.

W pierwszej kwarcie Suns dość łatwo uzyskali przewagę, która dawała nadzieje nawet na zwycięstwo. Niestety od stany 19:10 dla gości Lakers a właściwie Bryant złapał rytm i pokazał dlaczego jest najlepiej zarabiającym zawodnikiem w NBA. Lakers zdobyli 15 punktów z rzędu wychodząc na prowadzenie. Ta seria punktowa wyraźnie podcięła skrzydła Suns i odebrała im wiarę w możliwość zwycięstwa.

Phoenix w drugiej kwarcie doprowadzili jeszcze do stanu 38:37 jednak Lakers od końcówki pierwszej kwarty byli w wyraźnym uderzeniu i szybko opanowali sytuację kontrolując mecz w zasadzie do ostatniego gwizdka.

Znakomity, nieprawdopodobny mecz zagrał lider Lakers Kobe Bryant, który rzucił 48 punków dokładając do tego pięć zbiórek, trzy asysty i trzy przechwyty. Świetnie grali Pau Gasol (16 punktów, 12 zbiórek) i Andrew Bynum (12 punktów, 8 zbiórek, 2 bloki).

Najlepszym zawodnikiem Suns był Marcin Gortat, który zanotował bliźniaczo podobne statystyki do Pau'a Gasola. Gortat zanotował 16 punktów i 12 zbiórek. Ponownie popisał się znakomitą skutecznością z gry trafiając 7 z 13 oddanych rzutów. Wyraźnie widać, że zdjęcie usztywniacza z kciuka dało Marcinowi swobodę i może w pełni pokazać umiejętności jakie nabył ciężko trenując podczas przerwy między sezonami.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp