Bobcats wygrywają w NY

Dodano: 5 stycznia 2012 12:05
Bobcats wygrywają w NY
Dawid Wojciechowski, Informacja własna
WikiMedia

Po dotkliwej porażce z Cleveland Cavaliers, Charlotte Bobcats zawitali w Madison Square Garden, gdzie plamę na honorze po przegranej z Toronto Raptors chcieli zmyć nowojorscy Knicks.

Dla kibiców koszykarzy Mike'a D'Antoniego dobrą informacją było pojawienie się w składzie meczowym Amar'e Stoudemire'a i Imana Shumperta. Ten pierwszy po urazie kostki opuścił mecze z Kings i Raptors, drugi z kolei doznał kontuzji już w pierwszym meczu przeciwko Boston Celtics.

Już od samego początku spotkania główną opcją w ataku Knickerbockers był Tyson Chandler, który wykorzystywał przewagę fizyczną nad centrem Bobcats – Borisem Diawem. Były gracz Mavericks w czterech pierwszych akcjach zdobył 6 punktów. Po drugiej stronie parkietu bardzo dobrze funkcjonowało przejście z obrony do ataku w wykonaniu podopiecznych Paula Silasa. Cats zdobyli wtedy kilka łatwych punktów, dających im coraz to większą przewagę. Boris Diaw mimo problemów w defensywie, pod koszem Knicks czuł się bardzo swobodnie zdobywając do przerwy 16 punktów na znakomitej skuteczności 7/8 z gry. Fani Knicks to wymagająca publiczność. Gdy nowojorczycy przegrywali w drugiej kwarcie 52:40 ciężko było nie usłyszeć przeciągłego „buczenia” pod adresem podopiecznych Mike'a D'Antoniego. Na połowę zawodnicy schodzili do szatni z wynikiem 52:62.

Bobcats w trzeciej odsłonie meczu pozwolili NYK na zbliżenie się tylko do 6 punktów różnicy, później koszykarze z Charlotte znów zaczęli odjeżdżać rywalom. Duża w tym zasługa Geralda Hendersona, który przed rozpoczęciem ostatniej kwarty miał już na swoim koncie 17 „oczek” (7/9 z gry). Problemy w swoich pierwszych akcjach miał Kemba Walker, 9. nr tegorocznego draftu. Były zawodnik uczelni Connecticut zaczął mecz od skuteczności 0/4 z gry, a przebudził się dopiero w ostatniej kwarcie gdzie rzucił 3/4. Jedną z najjaśniejszych postaci w Knicks był Iman Shumpert. Debiutant z uczelki Georgia Tech uzbierał na swoim koncie 18 punktów i 5 zbiórek. Pech prześladuje jednak młodego gracza nowojorczyków. Na nieco ponad cztery minuty przed końcem meczu odnowił się u niego uraz więzadła piszczelowego. Ostatecznie Bobcats wygrali czwartkowe spotkanie wynikiem 110:118 (26:30, 26:32, 26:26. 32:32)

Najlepsi po obu stronach:(CHA) B. Diaw 27 pkt, 12/15 z gry, G. Henderson 24 pkt, 10/13 z gry(NYK) C. Anthony 32 pkt, 6 zb., 5 as., A. Stoudemire 25 pkt, 12 zb.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp