Genialny Gortat - Suns znowu przegrywają
Nie pomógł najlepszy w sezonie występ Marcina Gortata, który zanotował double-double rzucając 22 punkty i zbierając 10 piłek. Suns ponieśli czwartą w sezonie porażkę przegrywając z Dallas Mavericks 89:98.
Powodem takiego obrotu spraw był oczywiście lider mistrzów NBA Dirk Nowitzki, który w swoim 1000 występie na parkietach NBA zanotował 20 punktów, dokładając do tego 6 zbiórek i 7 asyst.
Mecz od pierwszych minut toczył się pod dyktando Dallas, którzy szybko uzyskali kilku punktową przewagę. Suns nie poddawali się jednak i dzięki lepszej postawie w końcówce pierwszej kwarty doprowadzili do remisu po 25.
W drugiej odsłonie to mistrzowie NBA zdominowali jednak grę. Duża w tym zasługa trenera Suns, który ponownie schematycznie zmienił dobrze dysponowanego Gortata na Lopeza co w znacznym stopniu ułatwiło Mavs przejęcie inicjatywy w meczu. Po 24 minutach mistrzowie prowadzili 49:39.
W trzeciej kwarcie mecz się wyrównał. Mavericks kontrolowali jednak wynik nie dopuszczając do zniwelowania przewagi przez Phoenix. Ta część meczu zakończyła się wynikiem 28:25 dla Mavs dzięki czemu przed decydującą kwartą mieli oni 13 punków przewagi.
W czwartej kwarcie obraz gry się nie zmienił Mavs nadal kontrolowali mecz czekając na ostatni gwizdek. Tym razem to suns byli lepsi o dwa punkty 23:21.
Oprócz wspomnianego Gortata, dobre spotkanie rozegrał także Steve Nash, który także zanotował double-double zaliczając 15 punków i 12 asyst.
Po stronie Mavs wreszcie dobry mecz rozegrał Lamar Odom, który rzucił 15 punktów przy 50% skuteczności z gry. Do tego miał 5 zbiórek i 2 przechwyty.