NCAA: Wieści, wieści...
Sezon NCAA wkracza w o wiele ciekawszą fazę, bo rozpoczynają się tzw. conference games. Mecze w poszczegolnych konferencjach będą elektryzować nie tylko kibiców w USA, zaś sam styczeń będzie sprawdzianem dla wielu ekip.
Co ciekawego piszczy na kampusie? W święta było w zasadzie spokojnie, ponieważ studenci mieli egzaminy, częśc z nich jechała do domu na święta. Olek Czyż i Tomasz Gielo grali. Z jakim skutkiem? Sami się przekonajcie...
Polacy: Między Świętami a Nowym Rokiem Olek Czyż i Tomasz Gielo oczywiście grali. Czyż i Nevada Wolf Pack rozegrali tylko jedno spotkanie, w którym pokonali ekipę Cedarville 71:61. Czyż rzucił 10 punktów, zebrał 5 piłek i miał 3 straty w 26 minut spędzonych na parkiecie. Do tej pory Wolf Pack wygrali aż 10 spotkań na 13 rozegranych i są liderem Konferencji WAC. Z kolei Tomek Gielo po swoim debiucie zdążył rozegrać jeszcze cztery mecze. W wygranej z Montreat (91:73) Gielo rzucił 9 punktów, zebrał 2 piłki, miał jeden blok i asystę. W kolejnych dwóch spotkaniach Liberty Flames ulegli Richmond (61:77) i Charleston Southern (76:81). Polak w sumie w dwóch spotkaniach uzbierał raptem 2 punkty i 4 zbiórki, a wczoraj przy kolejnej porażce Flames z Presbyterian (56:63) miał 3 zbiórki i jeden blok podczas 7 minut na boisku. Chłopakom w Nowym Roku życzymy samych sukcesów.
Conference games, a jak!: Pod koniec roku w Konferencjach Big Ten i Big East wystartowały gry wewnętrzne i już dało się zauważyć wzrost poziomu każdego widowiska. Również Konferencja Big 12 ruszyła na dobre z początkiem tego tygodnia. Kolejne konferencje z grupy BCS (ACC, PAC-12 i SEC) startują także w tym tygodniu, zatem zapinajmy pasy! Sezon rozpoczął się na dobre!
Michigan State w formie: Utytułowana ekipa Toma Izzo była przed sezonem skazywana raczej na niepowodzenia, a prymat w Konferencji Big Ten mieli przejąć ponownie gracze Ohio State. Fani popularnych Spartans maja sporo powodów do radości, bo obecnie MSU legitymują się bilansem 13-2 (2-0) i są liderem Big Ten Conference, a ostatnio pokonali mocnych Indiana Hoosiers i Nebraskę. Ich liderem jest skrzydłowy Draymond Green (15,4 pkt., 9,5 zb., 3,3 ast, 1,3 blk.), który swoją wszechstronnością zdominował kilka spotkań. Dzisiaj w nocy z wtorku na środę Michigan State Spartans podejmą Wisconsin Badgers i postaram się ten mecz jutro zrelacjonować. Dla zainteresowanych – godz. 01:00, kanał ESPN Player.
Melo i Burke: Fab Melo (Syracuse) i Trey Burke (Michigan) fantastycznie rozpoczęli Nowy Rok i zmagania w swoich Konferencjach. Brazylijczyk z Syracuse w meczu przeciwko Seton Hall miał 12 punktów i aż 10 bloków. Są to jego rekordy kariery, a o Melo mogliście poczytać nieco wcześniej. Z kolei freshman Burke okazał się fantastycznym rozgrywającym i u boku Tima Hardawaya Jr. rządzi na obwodzie Wolverines, którzy ograli ostatnio Minnesotę 61:56. Burke w tym spotkaniu rzucił aż 27 punktów (rekord kariery) a niektórzy fani koszykówki na poziomie HS pamiętają go ze wspólnych występów z Jaredem Sullingerem w Northland High School.
Rick Pitino odejdzie: Znany i ceniony szkoleniowiec Lousiville Cardinals odejdzie po sezonie 2016-17, kiedy skończy mu się kontrakt na uczelni. 59-letni Pitino od 1974 roku kontynuuje karierę trenerską, a oprócz drużyn NCAA trenował także New York Knicks i Boston Celtics. Największe sukcesy akademickie odnosił z Providence Friars, Kentucky Wildcats (Mistrzostwo NCAA 1996) i Louisville Cardinals. Jak sam twierdzi: „Kiedy masz 59 lat, stwierdzasz, że nie zostało Ci wiele czasu. Mój kontrakt wygasa w 2017 roku. Nie będę już więcej trenował”. Pożyjemy, zobaczymy, ale byłaby to wielka strata dla koszykówki akademickiej, bo Rick Pitino już dzisiaj należy do grona 10 najlepszych szkoleniowców w historii Division I.