Co nas czeka w nocy?
Lokaut i opóźnienie startu NBA przyniosło za sobą także i pozytywy w postaci przyspieszonego kalendarza i bardziej napiętego niż zazwyczaj grafika spotkań.
A korzystamy na tym - fani najlepszej koszykarskiej ligi na świecie, bowiem prawie co dzień mamy coś ciekawego do obejrzenia. A więc na co można się szykować już teraz? Oto propozycje:
NBA serwuje nam 10 spotkań, spośród których szczególnie dwa zapowiadają się bardzo ciekawie.
Po pierwsze starcie Miami Heat z Atlanta Hawks.
Niepokonani dotąd gracze "Żarów" staną do walki z bardzo niewygodnym rywalem, jakim są "Jastrzębie". Heat są na fali, grają fantastyczną koszykówkę zarówno w ataku, dokąd przemieszczają się niemal z prędkością światła kończąc go zwykle po udanej obronie. Miami świetnie rozpocząło sezon od bilansu 5:0 mając zapewne ochotę na powiększenie tego bilansu. Miami to jednak ciągle trójka graczy wspomagana w mniejszym stopniu przez pozostałych graczy. Ekipa z Atlanty to z kolei zupełne przeciwieństwo Heat. Hawks są bardziej zbilansowaną ekipą, wśród której aż sześciu graczy zdobywa powyżej 10 punktów na mecz. Zespół ten nie ma także zdecydowanago lidera, chociaż kreowany jest na niego Joe Johnson.
Klucz do zwycięstwa:
Dla Heat będzie to kontynuowanie tego, co dotychczas czynią na parkietach NBA, z zaznaczeniem iż dobre zawody rozegra Chris Bosh. Gracz ten w poprzednich rozgrywkach w serii przeciwko Hawks notował średnio 19.7pkt oraz 9.7zb na mecz, a Heat wygrali wszystkie trzy spotkania. Dla Hawks kluczem będzie ograniczenie wspomnianego Bosha oraz zminimalizowanie poczynań LeBrona Jamesa przez aktywną grę w obronie Josha Smitha. Bo na plaster wobec Wade'a ze strony Hawks nie ma co liczyć.
Liderzy:
Punkty:James 29.6 - Johnson 16.9
Zbiórki: Haslem 10 - Smith 7.2
Asysty: James 6.6 - Teaque 4.8
Typ: +5 Heat
Drugim ciekawym spotkaniem będzie pojedynek Dallas z OKC.
Te drużyny są skazane na siebie. W ostatnich piętnastu dniach spotykają się już po raz czwarty Poprzednie trzy starcia (dwa w preseason) wygrali Thunder, a pierwsze starcie pomiędzy tymi ekipami w sezonie regularnym zakończyło się celną, wręcz nieprawdopodobną "trójką" Kevina Duranta w ostatniej sekundzie meczu, co dało zwycięstwo OKC 104:102.
Faworytem i tym razem są rozpędzeni Thunder, jednak Mavericks powinni zacząć myśleć już o odrabianiu strat do czołówki, bo potem może zabraknąć na to czasu. A kwestia psychologiczna będzie miała także ogromne znaczenie w późniejszych grach.
Dallas będą próbować uniknąć najgorszego startu w historii, kiedy to w sezonie 1998/99 mieli na początku sezonu bilans 1-8. Pierwsza okazja na poprawienie bilansu już dzisiaj.
Klucz do zwycięstwa: Dla Dallas będzie to przypomnienie sobie ostatnich playoffs i gra na miarę zbliżonego do ówczesnego poziomu. Dla Thunder będzie to kolejna okazja by upokorzyć swoich pogromów z wiosny za odpadnięcie z Finału Konferencji poprzez kontynuowanie dobrej gry obronnej i wykorzystanie potencjału ofensywnego ich największej broni, czyli Duranta, Hardena i Westbrooka. Kolejną przewagą będzie z pewnością siła fizyczna pod koszem Thunder.
Liderzy:
Punkty: Nowitzki 21.8 - Durant 27.4
Zbiórki:Nowitzki 5.4 - Durant 7.0
Asysty: Kidd 4.2 - Westbrook 5.2
Typ: +2 Mavericks
Pozostałe spotkania:
Phoenix - Golden State
Boston - Washington
Detroit - Orlando
New Jersey - Indiana
New York - Toronto
Minnesota - San Antonio
Utah - New Orleans
Denver - Milwaukke