Trefl zwycięża w meczu na szczycie
W najciekawszym piątkowym starciu Trefl Sopot pokonał na własnym parkiecie lidera rozgrywek, Energę Czarnych Słupsk 89:84. Sopocianie przez większość meczu kontrolowali losy rywalizacji i przed decydującą batalią ich przewaga wynosiła nawet dziesięć „oczek”
W ostatniej kwarcie goście próbowali robić wszystko, by doprowadzić choć do remisu, ale nie byli w stanie już nic zdziałać.
Trefl, bowiem bardzo rozsądnie poczynał sobie na parkiecie i nie pozwolił roztrwonić ciężko wypracowanej przewagi. Co ciekawe, w jego szeregach bardzo dobrze spisał się pozyskany niedawno z ŁKS-u Łódź Jermaine Mallett. Amerykanin zdobył w całym meczu 19 punktów i był jednocześnie najlepszym strzelcem swojego zespołu.
W ekipie Czarnych natomiast kapitalne zawody rozegrał Stanley Burrell, ale jego popisy nie wystarczyły do tego, by pokonać Trefl. Ostatecznie mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem trójmiejskiego teamu 89:84 i to jego gracze mogą mówić o pomyślnym zakończeniu 2011 roku.
Trefl Sopot - Energa Czarni Słupsk 89:84 (21:15, 25:24, 22:19, 21:26)
Trefl: Mallett 19, Wiśniewski 19, Koszarek 16, Turek 15, Burgess 10, Dylewicz 6, Cummings 2, Waczyński 2, Stefański 0.
Energa Czarni: Burrell 30, Cesnauskis 13, Morrison 11, Hinson 8, Kikowski 8, Białek 6, Leończyk 6, Roszyk 2