Blaski i cienie PLK - Starogard Gdański
Zakończenie koszykarskiego roku w Starogardzie Gdańskim przypadło na mecz z zespołem, który pomimo tradycyjnie dużych aspiracji zawodził swoich fanów oraz samych siebie.
Dlatego też ta drużyna czyli Anwil Włocławek jechała na spotkanie z Polpharmą z nadzieją na udowodnienie wszystkim, że ostatni bardzo dobry mecz z Czarnymi Słupsk nie był przypadkiem.
Hala w Starogardzie Gdańskim od mojej ostatniej wizyty wiele lat temu nie zmieniła się niemal wcale. W dalszym ciągu przypomina hangar na samoloty i w dalszym ciągu potrafi zgromadzić na swoich trybunach praktycznie komplet widzów pomimo nienajlepszej postawy samego zespołu. Jedyną zmianą jaką sobie teraz kojarzę w stosunku do tego co było tu kiedyś to fakt, że przybyło na niej kolorowych reklam, które wyglądają trochę jak „kolorowe jarmarki”. Jednak jeśli ktoś nie bywa na halach to może nie wiedzieć, że jest to taka specyfika wielu obiektów sportowych w naszym kraju. W myśl zasady im więcej tym lepiej.
Czytaj dalej na: http://sportowyswiat.com/teksty/blaski-i-cienie-plk-starogard-gd/