Turów kończy przygodę z Eurocup minimalną porażką
Dexia Mons okazała odgryzła się graczom ze Zgorzelca za porażkę w Polsce, kiedy musiała uznać wyższość wicemistrzów TBL z poprzedniego sezonu i wygrała z Turowem 98:97.
Belgowie na zwycięstwo musieli jednak bardzo mocno zapracować, gdyż odnieśli je dopiero po dwóch dogrywkach.
Mecz ten nie miał szczególnego znaczenia w kontekście awansu do kolejnej rundy, gdyż awans zapewnili sobie inni, a konkretnie Buducnost Podgorica i Alba Berlin.
Nasz udział w pucharach właśnie dobiegł końca. Teraz musimy skupić się na grze w polskiej lidze i wykorzystać nabyte doświadczenie w rywalizacji na krajowym podwórku. Tam też czeka na nas wiele celów i ważnych zadań do realizacji - powiedział po meczu trener Turowa, Jacek Winnicki.
Dexia Mons Hainaut - PGE Turów Zgorzelec 98:97 (21:22, 11:23, 18:12, 24:17, d. 24:23)
Dexia: Carter 24, Bellin 17, Taylor 15, Slaughter 14, Foster 10, Nivins 9, Giancaterino 7, Libert 2, Gorgemans 0.PGE Turów: Kickert 19, Moore 16, Jackson 13, Chyliński 11, Wysocki 9, Jankowski 7, Cel 6, Gustas 6, Edwards 6, Lauderdale 4.