Marcin Gortat złamał palec
Nie mamy najlpeszych wiadomościdla kibiców Marcina Gortat i jego Phoenix Suns. Gortat, który po blisko ośmiu miesiącach zagrał w końcu w oficjalnym meczu NBA złamał kciuk.
Gortat wyszedł do meczu w pierwszej piątce i zagrał przez 25 minut notując w tym czasie 14 punktów, 8 zbiórek i 2 bloki.
Suns grali w tym meczu przeciwko Denver Nuggets, którzy byli wyraźnie lepsi i wygrali spotkanie 127:110.
Można więc powiedzieć, że Suns zagrali słabe spotkanie w przeciwieństwie do ich podstawowego środkowego, który dobry mecz w sowim wykonaniu okupił kontuzją, która może wyeliminowac go na jakiś czas z gry.
Gortat na twiterze napisał, że ze złamanym kciukiem lepiej mu się rzuca wolne niż ze zdrową ręką. Dodał także, że sezon nie zaczyna się zbyt szczęśliwie - "przegrany mecz, złąmany kciuk, wspaniale to ostatnia rzecz jakiej teraz potrzebowałem." Rzeczywiście początek sezonu nie napawa optymizmem ani kibiców Marcina ani kibiców jego Suns.