Ostatni Amerykanin odchodzi z ŁKS
Dodano: 15 grudnia 2011 19:42
Autor: Adam Popek, Informacja własna
Zdjęcie: WikiMedia
Stało się to o czym mówiło się od dawna. Borykający się z problemami pozasportowymi łódzki klub zwolnił z kontraktów wszystkich zagranicznych graczy i rozgrywki będzie kontynuował w krajowym składzie.
Ostatnim, który opuścił zespół beniaminka TBL okazał się B.J. Holmes.
Amerykanin, choć nie był tak ważną postacią teamu jak jego rodacy, którzy do niedawna również występowali w barwach ŁKS-u, to jednak również w pewnym stopniu pomógł drużynie. Na poparcie tych słów wystarczy przytoczyć fakt, że wystąpił w 14 spotkaniach, spędzając na parkiecie średnio blisko 25 minut.
Teraz jednak będzie musiał poszukać sobie nowego pracodawcy. Na chwilę obecną nic nie wskazuje an to, by został zatrudniony przez któryś z polskich klubów.