Z Zielonej Góry do San Antonio
Nawet z polskiej ligi można trafić do NBA. Gani Lawal, do niedawna gracz Zastalu Zielona Góra właśnie podpisał niegwarantowany kontrakt z drużyną prowadzoną przez Gregga Poppovicha.
Amerykanin w ubiegłym sezonie znajdował się w szerokim składzie Phoenix Suns, jednak nie znalazł uznania w oczach działaczy klubu z Arizony przed startem obecnego sezonu i postanowiono się z nim rozstać.
Pomocną dłoń wyciągnęli za to w jego kierunku w Teksasie, gdzie podpisano niegwarantowany kontrakt z zawodnikiem. Co to oznacza? Tyle, że Spurs w każdej chwili będą mogli z niego zrezygnować jeszcze przed rozpoczęciem sezonu. Na taki obrót wydarzeń liczą w Zielonej Górze, gdzie chętnie widziano by go z powrotem.
Lawal w obecnych rozgrywkach TBL notował średnio 16.5 pkt, 11.7 zb oraz trafiał z 62% skutecznością z gry.