Koniec przygody Turowa z pucharami
Zespół PGE Turów Zgorzelec nie wykorzystał wczoraj szansy na awans do kolejnego etapu Eurocup jaką był pojedynek z Buducnostem Podgorica i uległ ekipie z Czarnogóry po walce do końcowych sekund 73:78.
Aby myśleć o wyjściu z grupy, wicemistrzowie Polski ten mecz musieli wygrać. Niestety nie udało się i to Buducnost wraz z Albą Berlin podejmą zmagania w dalszej fazie rozgrywek.
Porażka przekreśla szansę zgorzelczan na awans do kolejnej rundy Pucharu EuroCup, pomimo tego iż do rozegrania pozostał im jeszcze wyjazdowy pojedynek z Dexią Mons Hainaut.
- Musimy poważnie zastanowić się nad pojedynkiem w Mons. Na pewno pojedziemy zagrać swoją koszykówką i jak zawsze walczyć o zwycięstwo. Ten mecz nie będzie miał jednak większego znaczenia, gdyż sprawa awansu jest już przesądzona. Nasz udział w pucharach zakończy się już za tydzień, więc musimy skupić się na rywalizacji w polskiej lidze. Tam też czeka na nas wiele celów i ważnych zadań do zrealizowania. Podporządkujemy temu cały nasz sezon – powiedział po spotkaniu Jacek Winnicki, trener PGE Turowa Zgorzelec.
PGE Turów Zgorzelec – KK Buducnost Podgorica 73:78 (24:16, 18:13, 17:13, 22:28)
PGE Turów: Moore 22, Gustas 15, Wysocki 13, Kickert 9, Jackson 6, Cel 5, Edwards 3.Buducnost: Dubljevic 16, Anderson 16, Krstovic 13, Vitkovac 13, Popovic 10, Ivanovic 4, Popovic 3, Mihailovic 2, Tica 1