Boston się zbroi
Wczoraj Celtics wymienili z Magic swoich silnych skrzydłowych. Na Florydę powędrował Glen Davis, w zamian dostając jednego z najbardziej niedocenianych skrzydłowych w lidze - Brandona Bassa.
Wszystko wskazuje jednak na to, iż to wcale nie jest koniec podkoszowych wzmocnień w Bostonie.
Na celowniku Danny Ainge'a znalazł się bowiem skrzydłowy, który ostatnie osiem lat spędził w barwach New Orleans Hornets.
Chodzi tu oczywiście o Davida Westa. By myśleć o sukcesach na Wschodzie Celtowie muszą wzmocnić grę na tablicach. Zeszłoroczny eksperyment z O'Neal'ami, Krsticem i Greenem i pozbycie się Kendricka Perkinsa zupełnie się nie powiódł, a jak pokazało starcie z Heat w playoffs sam Garnett nie wystarczy.
W ostatnim sezonie West w barwach Hornets notował średnio 18.9 pkt oraz 7.6 zb na mecz.