Stern chowa głowę w piasek w sprawie Chrisa Paula

Dodano: 9 grudnia 2011 20:38
Stern chowa głowę w piasek w sprawie Chrisa Paula
Hubert Krzywda, Informacja własna
Obraz własny

Jak już wiemy Chris Paul nie przejdzie do Los Angeles Lakers i nie dojdzie w ten sposób do jednego z największych transferów tego roku w NBA.

A stało się tak tylko dlatego, że decyzję o wstrzymaniu transferu Paula do LA podjęli włodarze ligi NBA. Jak sytuację tłumaczy główny Komisarz Ligi, David Stern?

NBA kupiło zespół New Orleans Hornets. Ostateczne decyzje w ważnych kwestiach tego klubu spoczywają na barkach Jacka Sperlinga. Wszystkie decyzje podejmowane są na podstawie tego, co w danym momencie jest najlepsze dla Hornets. W tym przypadku zadecydowaliśmy, że lepiej dla Hornets będzie, gdy Chris Paul pozostanie w zespole niż gdy go wytransferujemy - mówi Stern.

O co w tym tak naprawdę chodzi?  Z jednej strony liga wzbrania się przed tworzeniem "dream teamów". Ale z drugiej ciekawe jak będą się czuli działacze Lakers, gdy np. Clippers lub Nets pozyskają Dwighta Howarda? W tym przypadku działacze NBA nie będą mieli aż takiej władzy by zablokować transfer z jego udziałem.

Ponadto, z trójstronnej wymiany skorzystali by wszyscy - Rocekts mieli dostać Gasola, Hornets z kolei Odoma, Dragica, Martina i Scolę oraz wybór w przyszłorocznym drafcie. A tak, to za rok nikt nie dostanie nic, a Paul pójdzie tam, gdzie tylko będzie się mu podobało.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp