Zapowiedź meczu PGE Turów - PBG Basket
Koszykarze PGE Turowa Zgorzelec po wielkim zwycięstwie nad Albą Berlin, powracają do rywalizacji na ligowym podwórku. W piątek w ramach 15. kolejki Tauron Basket Ligi podejmą na własnym parkiecie PBG Basket Poznań.
W ubiegłym sezonie pojedynki PGE Turowa Zgorzelec z PBG Basketem Poznań należały do bardzo emocjonujących i zaciętych. Koszykarze Miliji Bogicevicia w każdym spotkaniu sprawiali dużo problemów późniejszym wicemistrzom Polski.
Pamiętam, że każdy mecz z PBG Basketem był bardzo ciężki. W sezonie regularnym były łącznie aż trzy dogrywki, a w samym play-off w jednym ze spotkań również potrzebowaliśmy dodatkowych pięciu minut na rozstrzygnięcie – wspomina Konrad Wysocki, kapitan PGE Turowa Zgorzelec.
To właśnie ubiegłe ćwierćfinały z drużną z Poznania najbardziej zapadły zgorzeleckim koszykarzom w pamięci. Wówczas podopieczni trenera Jacka Winnickiego w serii do trzech zwycięstw prowadzili 2:0, jednak nieobliczany zespół PBG Basketu wyrównał stan rywalizacji i o awansie do półfinału musiał zadecydować piąty pojedynek.
W obecnym sezonie umiejętności obydwu drużyn różnią się jednak zasadniczo. Włodarze PBG Basketu, ze względu na ograniczone możliwości finansowe, stworzyli w Poznaniu młody i ambitny zespół, bez doświadczonych i wyróżniających się zawodników. Różnica klas była widoczna już w pierwszym pojedynku. Wówczas na parkiecie w Poznaniu zdecydowanie lepiej zaprezentował się zespół ze Zgorzelca, który wygrał mecz przewagą 12 punktów. Drużyna z przygranicznego miasta zdecydowanie przeważała pod tablicami, jak i na obwodzie. Aż czterech koszykarzy Turowa uzbierało na swoim koncie ponad 10 punktów, a cała drużyna zagrała na dobrej, 67 – procentowej skuteczności z gry. Drużynę gospodarzy przy grze starał się utrzymywać skuteczny Djordje Micić, autor 18 punktów. Dobre zawody rozegrał także Damina Kulig, który jako jedyny z obecnej drużyny pamięta zacięte pojedynki z Turowem. Kulig, ze średnią 16 punktów na mecz, jest obecnie najlepszym strzelcem drużyny. Wytrwale wspierają go wspomniany Djordje Micić, a także Aleksander Lichodziejski i Żarko Comagić.
Zgorzelecka defensywa nie może zlekceważyć również młodego Mateusza Bartosza, który w ostatnim pojedynku z Zastalem (wygranym przez PBG 90:77), zagrał swój najlepszy mecz w sezonie. W pojedynku z zielonogórzanami uzbierał na swoim koncie 16 punktów, czterokrotnie trafił zza linii 6.75 m i zebrał aż 11 piłek z tablicy.
- Zespół z Poznania jest nieobliczalny, dlatego myślę, że kluczem będzie nasze nastawienie i odpowiednia koncentracja. Jeżeli nasza mentalność będzie funkcjonowała tak dobrze, jak w meczach Pucharu EuroCup, to o wynik możemy być spokojni. Jeżeli jednak nasze skupienie pozostanie w domach, to czeka nas długi piątkowy wieczór – zaznacza David Jackson, zawodnik PGE Turowa Zgorzelec.
Gracze Jacka Winnickiego przystąpią do meczu z poznaniakami po wielkim zwycięstwie nad Albą Berlin w rozgrywkach Pucharu Europy. Po meczu pełnym dramaturgii i emocji, radość w drużynie ze Zgorzelca była ogromna. Dlatego też koncentracja i odpowiednie podejście do niżej notowanego rywala, mogą okazać się kluczowe.
- Gra przeciwko takim drużynom, jak PBG Basket, które nie mają nic do stracenia wymaga odpowiedniej koncentracji i zaangażowania. Oni będą starać się ugryźć lidera. My musimy wyjść na parkiet pełni energii i sił i od pierwszych minut narzucić rywalom własny styl gry – kontynuuje zmotywowany Jackson.
Dla zgorzelczan będzie to mecz szczególny. Pomimo, iż podopieczni trenera Jacka Winnickiego, grają aż dwa razy w tygodniu, to ostatni mecz na własnym parkiecie w Zgorzelcu rozegrali 19 listopada. Wówczas ulegli Enerdze Czarnym Słupsk. O tym, jak ważne jest wsparcie własnej publiczności, przekonali się jednak w Zielonej Górze, kiedy to licznie zgromadzeni fani Turowa, dopingowali drużynę do ostatnich sekund zaciętego pojedynku.
- W meczu z Albą Berliną pokazaliśmy silny charakter. Ciężko byłoby jednak o wygraną, gdyby nie świetny doping naszych kibiców. Cieszymy się, że po tak długiej przerwie wracamy na halę przy Maratońskiej. Postaramy się odwdzięczyć naszym kibicom dobrą grą i wygraną. Myślę, że jesteśmy gotowi na nową serię zwycięstw w polskiej lidze – powiedział na zakończenie David Jackson, zawodnik PGE Turowa Zgorzelec.
Mecz PGE Turowa Zgorzelec z PBG Basketem Poznań w piątek o godz. 18.30. Transmisja w Radiu Wrocław i Muzycznym Radiu.
Bartosz Seń