Kinnard powraca
Po kilku miesiącach przerwy do polskiej ligi wraca Lawrence Kinnard. Amerykanin tym razem będzie występował w Anwilu Włocławek, gdzie ma zwiększyć rotację wśród podopiecznych Emira Mutapcicia, a także pomóc nowemu zespołowi w odzyskaniu miejsca na podium.
Jego przyjście jednak jest równoznaczne z odejściem Marcina Nowakowskiego.
Włodarze kujawskiego klubu nie mieli innego wyjścia. Jeśli chcieli zatrudnić nowego zawodnika, musieli się rozstać z jednym z obecnych. Wybór padł właśnie na Nowakowskiego, który nie miał zbyt wielu okazji do gry i pełnił zwykle rolę rezerwowego. Co ciekawe, Polak szybko znalazł sobie nowego pracodawcę. Na jego zatrudnienie zdecydowała się, bowiem Polpharma Starogard Gdański.
W zamian, włocławianie zyskali wszechstronnego skrzydłowego, który z pewnością zwiększy konkurencje o miejsce w składzie. Kinnard, bo o nim mowa polskim kibicom jest doskonale znany. Wszystko dlatego, że swego czasu z powodzeniem bronił barw Trefla Sopot, którego był podstawowym zawodnikiem. Czy dobrą formę potwierdzi również w Anwilu?